Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inseminacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inseminacja. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 czerwca 2014

Nie znoszę starań o dziecko

Tak jak w tytule. Nie znoszę starań o dziecko. Seks na akord, czy się chce czy nie, czy boli czy nie boli. Czekanie w drugiej fazie, doszukiwanie się objawów lub ich braku. I wielkie nic na koniec czyli koncertowa jedna kreska na teście...

Czekam na lipcową inseminację jak na zbawienie. Ona zdejmuje z nas ciężar starań. Seks? Dla przyjemności. To od lekarza zależy, czy trafi w odpowiedni dzień.

Tymczasem czas wrócić do basicu... Porobić badania - ja hormony, tarczyca. A mąż badanie nasienia.

I chyba muszę wykuć niemiecką terminologię i poćwiczyć groźny ton. Bo na USG nie mogłam uzyskać żadnych potrzebnych mi informacji.

-jakie jest endometrium?
-a jakie to ma znaczenie, ono dopiero się teraz buduje
-a widać na usg że była owulacja?
-no bolało panią w weekend, to było wtedy

0.o

I zdecydowanie zmniejszyła się moja tolerancja na leki, stymulacja owulacji w tym cyklu zakończyła się potworną migreną z podwójnym widzeniem...