Temat za nami, więc mogę napisać conieco. :)
To był długi proces. Pełen prania , wycierania, prania, wycierania... ale za to w pokojowej atmosferze.
Gdzieś w grudniu mała zaczęła przychodzić ze mną rano do łazienki i siadać na nocnik, często robiła wtedy kupkę, do pieluchy. Poszłam za ciosem, kupiłam majtki. Które Tosia pokochała miłością wielką i nie chciała już nosić pieluch w domu :) Więc nosiła majtki, a ja za nią chodziłam i wycierałam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpieluchowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odpieluchowanie. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 23 lutego 2014
środa, 11 grudnia 2013
Czas na nocnik!
Kto lubi nasz fanpage ten wie, że u nas próby odpieluchowania. Niestety chęć chodzenia w majteczkach niekoniecznie idzie w parze z chęcią załatwiania potrzeb fizjologicznych do nocnika.
W ogóle, nocnik jest dla maluchów. Tosia na nocniku siedzieć nie chce.
Ona siedzi sobie na dużym kibelku. O. Z nakładką oczywiście. Siedzi, majta nogami i czyta książeczki. I czasem coś tam się trafi, że trafi gdzie trzeba. Ale większość czasu spędzam na wycieraniu plam (bo kupa najczęściej idzie w pieluchę z nocy jeszcze) i praniu posiusianych majtek. ;)
W odpieluchowaniu pomaga nam literatura. Jedną z książek tematycznych jest 'Nocnik nad nocnikami', o której nie będę się rozwodzić, bo wiele już o niej napisano.
Druga to Czas na nocnik.
W ogóle, nocnik jest dla maluchów. Tosia na nocniku siedzieć nie chce.
Ona siedzi sobie na dużym kibelku. O. Z nakładką oczywiście. Siedzi, majta nogami i czyta książeczki. I czasem coś tam się trafi, że trafi gdzie trzeba. Ale większość czasu spędzam na wycieraniu plam (bo kupa najczęściej idzie w pieluchę z nocy jeszcze) i praniu posiusianych majtek. ;)
W odpieluchowaniu pomaga nam literatura. Jedną z książek tematycznych jest 'Nocnik nad nocnikami', o której nie będę się rozwodzić, bo wiele już o niej napisano.
Druga to Czas na nocnik.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




