Wczoraj sesję miała córka, dzisiaj matka ;) Mąż urządził w domu zaimprowizowane studio foto i powstała sesja - bagatela 80 zdjęć różnych różnistych, tych do pokazywania i tych do prywatnego użytku :) Stwierdzam jedno - nigdy w życiu nie byłam tak fotogeniczna jak teraz. I naprawdę nie sądziłam, że mam taki duży brzuch - z mojej perspektywy on jest malutki :)