Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 30 listopada 2011

Pępek świata...





Wczoraj sesję miała córka, dzisiaj matka ;) Mąż urządził w domu zaimprowizowane studio foto i powstała sesja - bagatela 80 zdjęć różnych różnistych, tych do pokazywania i tych do prywatnego użytku :) Stwierdzam jedno - nigdy w życiu nie byłam tak fotogeniczna jak teraz. I naprawdę nie sądziłam, że mam taki duży brzuch - z mojej perspektywy on jest malutki :)














Tu wrzucam dwa takie moje chyba najulubieńsze z tych, które można publicznie pokazać ;)

To ja, czarownica, z adeptką sztuk magicznych w brzuchu :)

Dobranoc wszystkim.

8 komentarzy:

  1. ślicznie - wyglądasz jakbyś miała 16 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie, fajnie, że o tym pomyśleliście. Taką sesję i zdjęcia doceni się za kilka lat:) Mój mąż też zrobił mi sesję zdjęciową w plenerze i co prawda od porodu minęło zaledwie pół roku, a ja jak wyciągam te brzuszkowe zdjęcia to nie mogę się napatrzeć.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. To bardzo miła pamiątka, też niedawno zagnałam Przyszłego Ojca do focenia :). Bardzo ładna Przyszła Mama z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuuuudan pamiątka! Ślicznie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. super zdjęcia :-) bardzo żałuję, że nam się nie udało zrobić choć kilku tak klimatycznych fotek! te 9 miesięcy szybko zleciało i niestety spóźniliśmy się :-) dlatego tym bardziej zazdrościliśmy tak cudnych zdjęć!

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne te zdjęcia!! Zazdroszczę, że mąż ma taką rękę do fotografowania :)

    OdpowiedzUsuń