Wczoraj sesję miała córka, dzisiaj matka ;) Mąż urządził w domu zaimprowizowane studio foto i powstała sesja - bagatela 80 zdjęć różnych różnistych, tych do pokazywania i tych do prywatnego użytku :) Stwierdzam jedno - nigdy w życiu nie byłam tak fotogeniczna jak teraz. I naprawdę nie sądziłam, że mam taki duży brzuch - z mojej perspektywy on jest malutki :)
Tu wrzucam dwa takie moje chyba najulubieńsze z tych, które można publicznie pokazać ;)
To ja, czarownica, z adeptką sztuk magicznych w brzuchu :)
Dobranoc wszystkim.
ślicznie - wyglądasz jakbyś miała 16 lat :)
OdpowiedzUsuńCudownie, fajnie, że o tym pomyśleliście. Taką sesję i zdjęcia doceni się za kilka lat:) Mój mąż też zrobił mi sesję zdjęciową w plenerze i co prawda od porodu minęło zaledwie pół roku, a ja jak wyciągam te brzuszkowe zdjęcia to nie mogę się napatrzeć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Fakt, fotogeniczna Mama:)
OdpowiedzUsuńTo bardzo miła pamiątka, też niedawno zagnałam Przyszłego Ojca do focenia :). Bardzo ładna Przyszła Mama z Ciebie :)
OdpowiedzUsuńPiękna mama!! :)
OdpowiedzUsuńCuuuudan pamiątka! Ślicznie!:)
OdpowiedzUsuńsuper zdjęcia :-) bardzo żałuję, że nam się nie udało zrobić choć kilku tak klimatycznych fotek! te 9 miesięcy szybko zleciało i niestety spóźniliśmy się :-) dlatego tym bardziej zazdrościliśmy tak cudnych zdjęć!
OdpowiedzUsuńŚliczne te zdjęcia!! Zazdroszczę, że mąż ma taką rękę do fotografowania :)
OdpowiedzUsuń