Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

czwartek, 22 września 2011

Lewy bok

Wszędzie trąbią, że ciężarna powinna na lewym boku leżeć. No to leżałam. No to mam teraz porażenie nerwu kulszowego i przykurcz lewego biodra. Zgięta wpół ale dojdę do porodu ;) Oklejona w ramach kinesiotapingu, wymęczona przez fizjoterapeutę, obolała. Oj córka córka, daj mi pożyć :)

Obalam mit. Żona mojego fizjoterapeuty nie polegiwała namiętnie na lewym boku, a urodziła zdrowe bliźniaczki. Przywróćmy prawy bok do łask ;)

I apel do matek - około 3 miesiąca życia pokazać dziecko wykwalifikowanemu fizjoterapeucie, bo pediatra może przeoczyć coś, co może rzutować na resztę życia dziecka, a co można łatwo skorygować w wieku niemowlęcym. Ze swoich doświadczeń korzystając, fizjoterapeutę odwiedzę z Tosią również później, w wieku szkolnym, bo różnie może być. Przykładu że to prawda nie muszę szukać daleko - ja nie wiem gdzie moi pediatrzy mieli oczy, skoro nikt nie zauważył zarąbistej skoliozy i paru innych smaczków... A 25 lat to trochę późno na korekty.... :/ I teraz płacę za niefrasobliwość lekarzy. Mam nadzieję, że zapłacę tylko ja, że moja wada kręgosłupa nie wpłynie na przebieg ciąży, a jedynie na obniżenie komfortu mojego życia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz