Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

czwartek, 20 marca 2014

To juz nudne powoli... Pomór znowu.

Mamaaaaaaaa

Tak jestem tu, leżę koło ciebie, jestem, śpij.

Mamaaaaaaaa pfrrrrr (odgłos dmuchania nosa)

Nos trzeba wydmuchać? Już daję chusteczkę

Mamaaaaaaa pupaaaaaaaaa

Siusiu ci się chce? Mam iść z Tobą? Już idę.

Mamaaaaa mamaaaaaaaa

Tak się źle czujesz? Chcesz na ręce?

Yhyyyyy

A może pójdziesz do taty na ręce?

Neeeee mamaaaaaaaaaa mamaaaaaaa

_________________________________

Od soboty mam dziecko z wysoką gorączką, kaszlem i katarem. Dziecko przemawiające wyłącznie w tonacji płaczliwo-półprzytomnej. Małego wczepionego we mnie jak noworodek makaka. 80% dnia przesypia, budzi się na siusiu i picie. Nie je prawie nic.

Najgorsza jest ta bezsilność. Dziecko płacze, widać, że czuje się bardzo źle, a ja co mogę, podać kolejną dawkę ibuprofenu lub paracetamolu, syrop na kaszel, przytulić... Więc tulę, skoro tego właśnie mała potrzebuje najbardziej. Albo siedzę z nią śpiącą mi na rękach, albo leżę z nią wtuloną, trzymającą rękę na pulsie ;) Ostatni raz kiedy tak spędzałam dni całe był jakieś pięć kilo temu... Ciężko jest ;)

Od dziś gramy antybiotyk, oby pomógł i wygonił to choróbsko już ostatecznie z małej. Jak pediatra usłyszała na korytarzu kaszel Toni, przyjęła nas zaraz bez kolejki i czekania, i nawet badanie krwi małej zrobiła na miejscu...

3 komentarze:

  1. Zdrówka, dużo i na długo bo coś ostatnio te choróbska nie chcą Was opuścić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ściskam Tosieńkę i życzę zdrowia!!!!! U nas ostatnio też choróbsko było niby tylko katar i kaszel ale dosłownie 4dni Antek nic nie jadł (pół serka nie liczę) na szczęście pił i się nie odwodnił ale już miałam wizję szpitala i strach ze coś w środku ukrytego się czai. Pozdrawiam Was i na pewno choróbsko niedługo opuści córeczkę !!

    OdpowiedzUsuń