Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 7 marca 2012

Lovi podejście drugie

Mamy smoka! Oto dowód rzeczowy:
Lovi zaakceptowany!

wtorek, 6 marca 2012

Nie wiem

'Nie wiem' to chyba najczęściej używane i najmniej lubiane przez młodych rodziców słowa. Czemu płacze? Nie wiem. Czy coś ją boli? Nie wiem. Czy się najada? Nie wiem. Czemu wisi na cycku cały dzień albo ryczy? Nie wiem.

I ja właśnie nie wiem. Ale chyba mamy kryzys laktacyjny, bo od wczoraj młoda wisi na piersi non stop. Śpi też tylko przy cycu, odłożona zaraz zaczyna płakać. A ja się słaniam na nogach bo wyspać się nie ma jak, całą noc albo karmiłam, albo tuliłam, i tak samo cały dzień.

Padam, padam, padam...

poniedziałek, 5 marca 2012

Smoczki są be

Na razie wypróbowaliśmy cztery.

Jako pierwszy na tapetę poszedł MAM - który dostaliśmy do testów. No i niestety, ale dla mojego dziecka, abstrahując od tego, że pluje smoczkami na odległość, okazał się za długi - jak zasysała go to się krztusiła, a jako dziecko karmione piersią zasysa smoczek mocno. A więc nie jest to smoczek dla dzieci z wagą urodzeniową poniżej 3kg.

Podobnie sprawa ma się z Lovi, to samo, za długi.

Następny był Canpol dla dzieci z niską wagą urodzeniową. Fajny bo krótki bardzo i okrągły, kształtem przypominający sutek faktycznie. Ale wielki zarzut - przez pierwsze trzy dni jechał gumą niemiłosiernie mimo wyparzania. Dopiero zostawiony na trzy dni na wolnym powietrzu trochę spuścił z tonu. Niestety i tym smoczkiem młoda pogardziła. Dwa razy pocmoka i poooszedł.

Avent też został odrzucony bez litości.

Z moich osobistych obserwacji uwaga odnośnie większości smoczków - po jaką cholerę w smoczkach  0-3mcy taki wielki plastik? Zasłania to pół twarzy dziecka, które się pod tym ślini i poci, i krostki gotowe, a niektóre to i nos potrafią zatkać, takie są wielkie. 

Jedynie MAM ma tę osłonkę plastikową ograniczoną do minimum i to jest duży plus. Gdyby jeszcze tylko był nieco krótszy, byłoby super. Choć i tak dla młodej beznadzieja, bo nie pachnie mamą i nie leci mleko ;)

Raczej czeka nas bezsmoczkowość w takim razie. Jeszcze parę firm nam zostało ale mam takie niejasne przeczucie, że choćbym jeszcze osiem smoczków kupiła, żaden nie zadowoli mojego małego ssaka ;)

niedziela, 4 marca 2012

Mama ma wychodne

Wczoraj po prawie 3 tygodniach w domu wyszłam. Do ludzi. W miejsce publiczne. Bez brzucha, bez dziecka, bez męża. Dziko jakoś.

No ale dziecko szałowo poubierane to  i mama musi wyglądać. To kupiłam sobie niebieską  spódniczkę mini bombkę i trzy bluzki - jedną w kolorze fuksji z koronkowymi długimi rękawami i dekoltem, drugą również w kolorze fuksji z dekoltem odsłaniającym ramiona i trzecią z rękawem trzy czwarte w czarno-białe pasy, z głębokim dekoltem :P Lubię sklepy Moodo, kiedyś weszłam i stwierdziłam, że badziewie, ale jak się przyjrzeć, można znaleźć bardzo ciekawe ciuszki za niezbyt wygórowaną cenę.

I ciekawa rozmowa z panią ze sklepu dziecięcego apropos smoczka Canpolu dla dzieci z niską wagą urodzeniową. Mówię pani, że jedzie gumą niemiłosiernie i ja też bym takim smoczkiem pluła na odległość, a ta mi wmawia, że za długo wyparzałam i dlatego śmierdzi, bo te smoczki nie mają prawa śmierdzieć BO przecież są silikonowe i w ogóle super. Aż żałowałam, że nie wzięłam śmierdziela ze sobą...

Jutro kończymy trzy tygodnie. Ale to przeleciało!

sobota, 3 marca 2012

Uśmiecham się!

                       To nie moje pobożne życzenie, a fakt - mała się uśmiecha świadomie!

I ma zarąbisty trądzik niemowlęcy....

czwartek, 1 marca 2012

Gdzie się śpi najlepiej

...na maminej piersi ofc ;D

najnowsze osiągnięcie - mała wodzi oczami za grzechotką pandą Lamaze! i uśmiecha się do matki która śpiewa, fałszując niemiłosiernie, intro z Domowego przedszkola ;p

Scenki z życia

Scenka obyczajowa: wieczorne karmienie. Po jednym cycu mała niespokojna, więc przystawiam do drugiego. Pociągnęła dwa razy, uskuteczniła meeegakupę i z błogim uśmiechem zasnęła wtulona w pierś. Ot i folklor.

Ortopeda zaliczony, bioderka zdrowe!  Będziemy się chustować ;D