Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 21 listopada 2012

Armageddon!!!

Wszyscy w domu chorzy więc Tośka znowu też ma katar.

A ja wczoraj byłam u dentysty i z powodu źle zrobionego kanałowego w maju w górnej jedynce miałam resekcję wierzchołka korzenia. Dziś już nie boli tylko z wargą wielkości śliwki wyglądam jak ofiara nieudanego zabiegu powiększania ust ;) A szwy na dziąśle wyglądają śmiesznie ;)

10 komentarzy:

  1. współczuję, zapewne katar u Tosi jeszcze bardziej frustrujący niz Twoje obolałe dziąsła, pozdrawiam Was

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo mi przykro, kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  3. ale teraz z każdym dniem będzie tylko lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  4. Na samą myśl o szwach mi słabo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że katar szybko minie :/
    Bo u Ciebie to już chyba najgorsze za Tobą...

    OdpowiedzUsuń
  6. Uuła! Dużo zdrowia, bo faktycznie macie niezły lazaret

    OdpowiedzUsuń
  7. trzymaj się, wytrwaj to dzielnie. zdrówka.

    OdpowiedzUsuń