Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 14 listopada 2012

Nowości

Od dziś jemy makaron :) Tosia patrzyła wzrokiem 'zjadłaś mi śniadanie i zabiłaś ojca' jak jadłam obiad, więc co miałam zrobić, dałam dziecku makaron. Zjadła na początek dwie rurki :) I herbatnika dzisiaj też zjadła. Za to zupka była dziś w postaci chleba maczanego w soczewiczance ;) Cała skiba poszła!






 Wczoraj za to zjadła kilka klusek ziemniaczanych (identyczna sytuacja jak dziś ;)), tzw szarych klusek ;) Noo i wymemłała plasterek cytryny. Zabrała się za dietę jak nic ;)




 Zaczyna się w kooooońcu trochę podciągać łapiąc się szczebelków, brzegu wanienki, blatu krzesełka. I próbuje zrobić coś żeby raczkować nie raczkując ;) Kombinuje na całego!


I najważniejsze!!!!! Powiedziała dziś MAMA :D :D :D

Wieeem, wieeem, że to nieświadomie jeszcze, ale i tak... w końcu coś innego niż ciągle to bababababa ;)


8 komentarzy:

  1. Dzielna i madra Tosia! Wie, co dobre. Kluchy - mniaaaaam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To zaczyna smakować :)) i brawo dla Córy za słowo "Mama" :D

    OdpowiedzUsuń
  3. oo no naprawdę rozwija się maleńka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No!Dzień bez makaronu to dzień stracony dla mojej córki,potrafi nawet wyciągnąć druszlak z szafki i mówi:"Mama makalon":)Polubiła go jak jadła obiadki ze słoiczków spaghetti i mogła jeść codziennie to samo danie,zawsze zostawiała pustą miseczkę a innych zjadała po kilka łyżeczek.

    OdpowiedzUsuń
  5. i u nas makaron bedzie jutro! to sie Natka ucieszy:D
    Tosienka jutro u mnie bedzie to ja ja tu wusciskam wycaluje i nowej energii nabierze na dzialanie podnoszace pupsko:)
    cytryna+dziecko=smiechawa rodzicow i bol brzucha:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo maleńkie:)
    Brawo dla Tosi i barwo dla mamy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Brawo. Dzielna dziewczyna :) Teraz to bedzie tylko lepiej. Fajna minke miala jak jadla ten plasterek cytryny hahaha.

    OdpowiedzUsuń