Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 27 listopada 2012

Pieluchowy post

Przetestowałyśmy z Tośką różne marki pieluch przez te 9,5 miesiąca :) Dziś czas na wnioski:

- PAMPERS - używałam 1,2 i teraz paczkę czwórek. Miękkie, cienkie, ale w 1 i 2 przeciekała niemal każda rzadsza kupa i siusie często też. W czwórkach już było lepiej. Pampers Premium Care były dobre pod względem chłonności, ale uczuliły małą pupę.
- DADA używałyśmy Premium trójek, ale po trzech mokrych nocach odpuściłam, przeciekały wszędzie, nawet nie musiały być pełne, by leciało bokiem. Straszliwie sztywne i grube. 
- GREENTY - dzika rozmiarówka, małe bardzo, bo Tośka nosząc pampki/babydreamy czwórki Greenty musiała mieć piątki, a przecież jest drobniejsza od statystycznego dziecka w jej wieku. Przeciekały. Cudu herbacianego nie doświadczyłam.
- BABYDREAM używałyśmy 3 i 4, są niezawodne. Nie przeciekają, trzymają kupy i rzadkie i zbite. Wytrzymują całą noc. Sztywniejsze niż Pampersy, ale nie tak, jak DADA.
- BABYDREAM EKO - kupiłam jedną paczkę z ciekawości, trójki wtedy chyba. Sztywne jak DADA, bez szału. Cenowo o kilka złotych droższe niż zwykłe BD. 
- BABYDREAM PIELUCHOMAJTKI - używam teraz na zmianę ze zwykłymi pieluchami BD. Rewelacyjne, mięciutkie jak Pampers, super dla dziecka które jak tak moja Tonia namiętnie rozpina pieluchy przy przebieraniu :). Nie przeciekają. Jedyna wada to cena, bo wychodzi (przy rozmiarze 4 bo taki używamy) 77gr za sztukę (16,99 za opakowanie 22szt), więc póki co używam okazjonalnie, ale latem na upały będą super. :)

Podsumowując, u nas numerem jeden są Babydreamy, cenowo korzystne, nie sztywne, chłonne. Najchętniej kupowałabym te pieluchomajtki cały czas, ale to by wyszło drożej niż Pampersy. Zupełnie nie sprawdziły się DADA, bo co pielucha to zmiana odzieży, no i miałam wrażenie że wkładam dziecku pieluchę ortopedyczną, takie sztywne... Pampersy mięciutkie dla pupy noworodka, ale wymuszały zmianę co minimum dwie godziny, bo inaczej konieczne było przebieranie. Greenty to dla mnie dużo marketingu mało treści. Babydream eko dla tych co lubią być eko i płacić więcej za to samo za co można płacić mniej ;)

19 komentarzy:

  1. każdy musi znaleźć swój typ :-). My akurat Dadujemy, szkoda że nie mają takich pieluchomajtek bo mieliśmy BD i fajna sprawa tylko rzeczywiście droga, droższa niż pampersy w promocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się tu przychylam ;) lubię Pampersy i lubię Dady - nigdy nam nie przeciekły, nie wydają mi się też jakieś strasznie sztywne - teraz np. w dzień używałyśmy Pampers Sleep & Play, na noc Dady i mimo, że te akurat Pampersy są jeszcze cieńsze niż zwykłe, to nie odczuwałam aby Dady w porównaniu do nich były jakoś bardzo wyjątkowo sztywne. Pieluchy z Rossmana testowałam niedawno pierwszy raz - w ogóle nie przypadły mi do gustu. Za Huggiesami, pieluchami z Lidla, Kauflandu, Bellą - w ogóle nie przepadam, w grę wchodzą ewentualnie jeszcze pieluchy robione dla Reala, całkiem przyzwoite wg mnie.

      Usuń
    2. Ja podobnie, Dady używamy i są super, Pampersy na noc. :)

      Usuń
    3. Ja się poddałam z Dadą bo nie nadążałam prać śpiochów i piżamek, po 2-3 na jedną noc szły...

      Usuń
  2. Jeśli chodzi o jednorazówki to ja mam zupełnie inne doświadczenia. Używałam Pampers 1,2,3 i 4. 1 i 2 fajne, miękkie, chłonne. Od 3 w górę potwornie śmierdzą chemią. Sleep&Play cienkie i bez rozciągliwych boków też śmierdzą. Premium przeciekają. Jeśli chodzi o Dada 3 i 4, to jak dla mnie tak samo jak Pampers Active Baby czyli fajne, miękkie, chłonne. Oprócz ceny przewyższają Pampersy tym, że nie śmierdzą tak. Bella Happy 1 sztywne i przeciekające nawet po jednym siku. Może dla większych dzieci jeszcze, ale na noworodka nie pasowały, bo za dużo luzu przy nóżkach było i dlatego ciekły. Babydream Oeko 3 i 4 moje ulubione dlatego że eko ;) Sztywniejsze od Dady i Pampers, ale chłonne. Innych nie próbowałam. Teraz używam na codzień wielorazówek. Na noc i dłuższe wyjścia Babydream Oeko albo Dada.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie Pampers Active Baby sa najlepsze, nic nam nie przecieka i wytrzymały nie raz i nie dwa nawet 12 godz w nocy, i nic mi nie śmierdzi(te S&P cuchną, ale Active nie). ;)
    Dada rzeczywiście porażka, BabyDream tez mi się podobały ale nie tak, jak Pampers.
    Jakiś czas używaliśmy Huggies bo był tańsze niż pampersy, ale teraz wychodzi tyle samo więc wybieram Pampers. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie wiedzieć, co jest fajne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co mama to inne doświadczenie. Ja jak czytam różne różniaste recenzje czy wrażenia mam to Dady raczej wychodzą na "+" i cenowo i jakościowa podobne ponoć do Pampers. Choć sporo moich znajomych używa tez Baby Dream:) Zobaczymy co się sprawdzi u nas:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nam przez dłuższy czas odpowiadały Baby Dream tylko Mała dostała po nich pieluszkowego zapalenia skóry, po którym musiałam zmienić pieluchy i padło na Pampersy. Dada są dla mnie za sztywne i takie wydają mi się mało przyjazne dla małej pupki.

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas tez kroluja Dady. Wzglednie Toujours z Lidla. BD tez sporadycznie choc dla mnie sa najsztywniejsze z tych wszystkich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, BD sztywniejsze od Dady? :D Dla mnie Dada byłaby dobra do szerokiego pieluchowania na sztywno :D :D

      Usuń
  8. U mnie na równi stoją Dada i Babydream... tymi z Lidla też nie pogardzę. Ale najlepsze są Pampers Fit&Active... tylko nie na moją kieszeń, niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przepraszam, te pampersy dokładnie nazywają się Active Fit Pampers. Są najlepsze!

      Usuń
  9. A u nas Huggies krolowaly. Nie za twarde, nie za miekkie, trzymaly do 12 h nigdy nic nam nie przecieklo nigdy nie odparzylo, cena w promocji tansza niz dady.
    Dady nas odparzyly po jednym dniu i byly cholernie sztywne.
    Pampersy active baby 4 i 4+ dla nas super, ale cenowo przegraly z Huggiesami.
    A teraz juz jestem wolna od tematu pieluch:D wiec kasa za pieluchy moze isc na cos innego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Huggiesów jakoś nie miałam okazji spróbować, jak spróbowałam Babydream to już przy nich zostałam :D

      Usuń
  10. A ja się właśnie zastanawiałam na co przydają się pieluchomajtki. Dzięki Tobie już wiem :)
    A u nas króluje ostatnio pielucha z Lidla.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tośka namiętnie zdejmuje sobie pieluchę ostatnio, rozpina rzepy i ciągnie je :D więc pieluchomajtki są naprawdę fajne, poza tym są bardziej elastyczne, a ona teraz dużo się kręci, kombinuje, i zwykłe pieluchy czasem obcierają jej brzuszek, miała nawet kilka razy suchą, podrażnioną skórę na brzuchu przez to.

      Usuń
  11. My za dużo nie wypróbowaliśmy na razie :)
    Pampersy 1, te Newborny, były super, później już 2 i 3 nam przeciekały niemal non stop - każda kupa wychodziła bokiem i górą ://
    Teraz sprawdzamy Dady - fajne, chociaż nie pochłaniają zapachu jak pampersy, kupska w nich śmierdzą okrutnie, no i po dłuższym pobycie na pupci widać zaczerwienienie. Za to nie przeciekają wcale :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas Dada zupełnie nie sprawdziła się, a Pampki też często przeciekały. No i tem chemiczny smrodek z Pampków..

      Usuń