Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 8 maja 2012

Tosia samosia

...czyli pośpij sobie mama jeszcze z pół godziny, ja sobie pogadam do swoich rączek.

Moje dziecko już coraz dłużej umie się 'zająć' sobą. A to jakąś zabawkę dam na brzuszek to ją pomiętoli i do buzi próbuje pakować,a to w bujaczku się patrzy na świat i na rybki i światełka ;) Jak ma wyjątkowo dobry humor to ja w tym czasie zdążę się wykąpać, wydepilować, głowę umyć, zrobić śniadanie i je zjeść.

Oczywiście takie akcje to tylko rano, wieczorem jest mamaaaaa cycuuuuś i koniec ;) Nawet noszenie na rękach jest be. Ale fajne jest to, że już coraz bardziej zróżnicowane dźwięki wydaje z siebie, i zanim zacznie płakać to tak pociesznie miauczy :D

Apropos cycusia, coś mi znowu wylazło na jednej piersi. Ani to zastój, ani zapalenie, ki diabeł? Idę popołudniu do lekarza pokazać cudactwo.

A wczoraj mi dziecko zrobiło kupę na ręce przy przewijaniu. Ot codzienność ;)

5 komentarzy:

  1. teraz najfajnieszy okres macie, mama jeszcze ma mozliwosc drzemki:)) moja teraz czworakuje i nici z dosypiania:( czekam lepszych dni:P pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. :), kupa coś co rodzicie lubią najbardziej hi hi:)...
    Ja pamietam ta gonitwę gdy mój młody zają się czyms na krótką chwilę i ja mogłam cos zrobić, ale dłużej niz 5 min to nie trwało.

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe mnie kupa jeszcze nie spotkała :) ale za to co 2 dzien jestem obsiusiana :) heh
    ja w czasie ciazy mialam cos z piersią ale teraz jest samo unormowało :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Antoś w 3częściach robi czasami :) Jak wydaje mi się że już wszystko poszło i pupkę powycieram i wyciągam rękę po nową pieluszkę w tym momencie mały "poprawia" i mama pływa w kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. taka kupa to na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń