Halo halo :) Wróciłyśmy do rzeczywistości, to znaczy jesteśmy w domu, mąż wyjechał. Dzisiaj była opiekunka, więc miałam luzik ;) Telegraficzny skrócik co u nas: Tosia dziś powiedziała BA BA BE :) Zębów ona nie ma nadal, za to mnie wyłazi ósemka i boli okrutnie. Nie ma sprawiedliwości :P
Dzisiaj mała spała do jedenastej, z krótką przerwą na zabawę od siódmej do ósmej ;) Poskutkowało to tylko jedną drzemką w dzień i megaaaa marudą od osiemnastej.
Wczoraj przyszła paczucha z merlina z moją rozpustą książkową. Kilka książek dla mnie i kilka dla Tosi :) Na razie Tosi ulubioną jest 'Różnimisie', bo jest kartonowa i mama pozwala ją memłać :P To ta druga od dołu. Fajnie można dziecku pokazywać różnice i skrajności. Że są małe misie i duże, że są silne i słabe, że są uśmiechnięte i smutne. Bardzo prosty pomysł i w swej prostocie bardzo trafiający do małego i dużego odbiorcy.
Maluda się coś kręci niespokojnie, więc dobranoc wam, idę tulić :)
Miłego czytania dla Ciebie, a dla Malusiej miłego oglądania i memłania :D
OdpowiedzUsuńzaszalałaś :)
OdpowiedzUsuńwow jaka biblioteka ;-)
OdpowiedzUsuńa Tosia cudniasta :-)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTosia jest przeslodka a na tej pierwszej fotce wyglada po prostu bosko :-)
OdpowiedzUsuńta siazka bez lęku wygląda interesująco.. napiszesz pozniej jakas jej recenzje? pliz? :-)
Mnie ósemka wyszła dopiero jak wyrwałam 6 i 7 ;-) ale wiem co oznacza ból zęba więc współczuje!
OdpowiedzUsuńBiblioteczka pokaźnie się prezentuje, miłego czytania Dziewczynki :-)
Pozdrawiam
Widzę, że kolejna nie mogąca się powtrzymać od zakupu książek, jak ja ;) Zapraszam na konkurs, do wygrania najnowsza książka Pani Marty Obuch : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/zabojczy-placek-dla-niewiernego.html
OdpowiedzUsuńwidzę same zacne tytuły :) tyle stron do rozginania i książek do wąchania :) zazdroszczę :))
OdpowiedzUsuńJaka ona już duża !
OdpowiedzUsuń