Świeża umiejętność - Tosia pokazuje, gdzie chce iść i co chce dostać do ręki, co w przypadku, gdy w polu jej widzenia (np pokazuje na kanapę) jest kilka zabawek, kończy się podnoszeniem każdej po kolei i pytaniem czy o to chodzi i oczywiście najczęściej chodzi o ostatnią chwyconą :P
Cudo, Tosia już coraz większa ;) Zapraszam na konkurs, do wygrania najnowsza książka Pani Marty Obuch : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/zabojczy-placek-dla-niewiernego.html
OdpowiedzUsuńSłodkie już prawie zapomniałam jak to jest, a tu wszystko znowu przed nami:)
OdpowiedzUsuńSuper umiejętność:) Tosia ma pewnie przy tym masę radości:)
OdpowiedzUsuńZnamy ten ból ;)
OdpowiedzUsuń