na kogo wypadnie na tego bęc!
pełne skupienie przed misją
nie zdążyłam zrobić zdjęcia jak grzebała w misce, tak szybko rączka powędrowała do buzi. Tu wyciąganie karteczki z maszyny losującej ;p
Pierwszym wylosowanym zwycięzcą była asia, ale mnie coś tknęło, sprawdziłam i nie ma jej w obserwujących, a wyraźnie napisałam, że to candy jest tylko dla obserwatorów. W związku z tym musieliśmy jeszcze raz zrobić losowanie i drugim wymemłanym przez Tosię losem był....
Ambiguity gratuluję!





Gratulacje dla szczęśliwej zwyciężczyni i bardzo dziękuję za miłą zabawę-pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńBrawo, brawo dla koleżanki :)
OdpowiedzUsuńBrawo brawo ależ się ucieszy :D
OdpowiedzUsuńNasza Ambiguity to szczęściara jakich mało :D
OdpowiedzUsuńGratulacje ;) Dokładnie, Emma ;D
OdpowiedzUsuńGratuluję zwyciężczyni:)
OdpowiedzUsuń:DDDDDDDDDD ale się cieszę :DDDD
OdpowiedzUsuńznów nam szczęście dopisało, dzięki Tosiu :*
Gratulacje :-)
OdpowiedzUsuńTosia -> nie tak miało być ;-) ciocia strzela focha :E
pierwszy raz coś wygrałam i nic z tego, nie skumałam tych obserwujących myślałam,że wystarczy czytać, szkodaaaaaaaaaaaaaaa
OdpowiedzUsuńteraz już chyba jestem obserwatorem
OdpowiedzUsuńGratulacje!^_^
OdpowiedzUsuńGratulacje :)
OdpowiedzUsuńGratulacje! ale fajne skarpety ma Tosia, my mamy takie białe z motylkami :))
OdpowiedzUsuńGRATULACJE!!!
OdpowiedzUsuńBoziuś, jaka Tosia malusia przy Tacie się zdaje:D
OdpowiedzUsuń