Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

sobota, 22 czerwca 2013

Pobyt w PL i propozycja

Byliśmy tydzień w Polsce. W tym czasie polataliśmy po lekarzach trochę, po urzędach, byliśmy na Termach Maltańskich kilka razy popluskać się, zrobiliśmy jak zawsze duże zakupy...

Wizytę u orto już wam opisałam, mamy ćwiczyć stópki, co jest niełatwe bo mała nie chce współpracować i napina stópki nie dając ich wyginać jak trzeba. Kupiliśmy jej profilaktyczne sandałki, w których dużo lepiej chodzi. Kosztowały 160zł, ale trudno, zdrowie dziecka nie ma ceny.

U pediatry też ok, mam namiar na dobrego alergologa-gastroenterologa i będę rozmawiać o Tosi nietolerancji białka mleka i ewentualnych testach na inne alergeny, czeka nas też test obciążenia laktozą. Wagowo jest ok, mała waży ok 9700-9800, wzrost 77cm, od marca 5cm przybyło! Z powodu małej wg pediatry główki - 45cm, 3 centyl podczas gdy wzrost i waga na 15-50centylu, dostaliśmy skierowanie na wszelki wypadek na USG przezciemiączkowe - bo mała jeszcze ma ciemiączko. USG wyszło ok, więc to jej taka uroda, nie ma oznak niedoboru wit D, więc niezarośnięte ciemiączko też jest jeszcze fizjologiczne, może właśnie ze względu na małą (?) główkę, coby mądra głowa miała gdzie rosnąć. Mamy jeszcze zrobić na wszelki wypadek RTG czaszki by obejrzeć szwy czaszkowe, czy nie zarastają za wcześnie, bo na USG takie rzeczy słabo widać.


Tosia nauczyła się przesyłać buziaczki ręką, w wodzie szaleje jak mała rybka - na basenie na Malcie trzeba było uważać by się nie utopiła z tego entuzjazmu. ;p Śpi coraz lepiej, budzi się raz lub dwa w ciągu nocy. W dzień często rezygnuje z drzemki - niestety... Uwielbia arbuza i kluski śląskie.

Trzy z czterech czwórek już częściowo wyrżnięte, czwarta się czai, ale dość bezobjawowo idą, tylko palce w buzi non stop mała trzyma. Do góry mamy jedynki, dwójki i czwórki, na dole jedynki i jedną czwórkę - czekamy na dwójki!

Zakup nocnika-kibelka był strzałem w 10tkę! Postawiony koło naszej toalety sprawia, że za każdym razem jak ja idę do łazienki, Tosia siada na swoim kibelku i siedzi na nim tak długo, jak ja siedzę. Na razie w ubraniu, ale to i tak już postęp jest. Rano nawet posiedziała bez pieluchy, nic nie zrobiła, ale oswajamy temat.

Kupiłam też książeczkę 'Kołysanka o piersiach mamy' i mam nadzieję, że pomoże nam ona się odstawić od piersi. Mam też w biblioteczce ' Rodzicielstwo przez zabawę', będę czytać teraz.

No i mamy nową kolekcję Zezuzulli! Suszy się właśnie po praniu i zaczniemy ją poniewierać w piaskownicy ;D Emilka masz w nas klientów tak długo, jak długo będzie rozmiarówka na Tosię, no i planujemy drugie... ;D Zaskoczona byłam grubością kimonowej koszulki, myślałam, że to będzie cieniutkie,a tu taka mięsista, gruba dość tkanina! Zobaczymy, jak się spodoba i sprawdzi na Tosi. ;D

Wydobyliśmy z czeluści magazynu rowerek po siostrzeńcach i Tosia zadowolona w nim jeździ. A jeszcze w marcu się go bała - jak widać do wszystkiego trzeba dorosnąć!
---------------------------------------------------------------------------------------------------------
A dla wszystkich, którzy dotarli aż tutaj, mam propozycję. Szykuję post o pieluchach wielo, duży post. Czy są chętni na dwie pieluszki takie jak TU Close Parent w kolorach Grass stain i Grape Jam? Tosia miała je dosłownie raz, okazały się jej za małe. Razem z wkładami, prane w proszku antybakteryjnym, bez śladów używania. Więcej wam o nich napiszę w poście, chcę tylko wiedzieć, czy jest sens robić rozdawajkę ;D

5 komentarzy:

  1. To trzymamy kciuki, żeby wszystko dobrze było=]
    Też się w końcu do Pl wybieramy, mam nadzieję, że wyjdzie, bo co rusz coś nam wypada i musimy z lotu całą Rodzinką rezygnować:/
    Ja bym z chęcią pieluszkę wzięła, ale Nadia nasza klocuszek, więc na bank będzie za mała;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będzie dobrze wszystko, trzeba w to wierzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. to widzę, że niezły maraton mieliście w Polsce. Sporo już umie Tosia, to i z kibelkiem się szybko oswoi ;) My od wczoraj się w zasadzie odpieluchowujemy i nocniczek tez u nas na czasie ;)

    Co do rozdawajki, pewnie będą chętne jak już ją ogłosisz :) My byśmy się chętnie zgłosili dla Natalki, bo Kubuś to mam nadzieję, ze już niedługo będzie bez pieluchy ganiał..

    OdpowiedzUsuń
  4. Bułka ma na razie 9100 i dupinę chudą jak komar piętę, myślę, że by weszła więc chętnie bym się zgłosiła.
    Co do ciemiączka to też jeszcze ma a przecież starsza od Tosi o miesiąc. A co do butków, to super, że są i że już pomagają, u takich malutków bardzo wiele da się skorygować, widzę po Bułkowej stopce, która teraz wygląda niebo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaka owocna wizyta w PL oby wszystko było dobrze :-))))

    OdpowiedzUsuń