Kieca się suszy po praniu :) Boska jest! A Tosia wdzięczy się w niej jak księżniczka :P
(na zdjęciu młoda prezentuje jak się kręci spódnica, stąd nieziemska ostrość :P ale wszystkie które próbowałam jej zrobić miały taką lub gorszą ostrość... może z imprezy wyjdą lepsze ;P)
Przepis na tort 'bez' znaleziony, trza będzie w weekend poćwiczyć ;) http://smakoterapia.blogspot.de/2013/01/prawdziwy-tort-urodzinowy-bez-cukru.html
Goście zaproszeni.
Ciśnienie rośnie ;)






Naprawdę jak księżniczka!
OdpowiedzUsuńZabieram się sama od tygodnia, by poćwiczyć pieczenie tortu. Chciałam upiec na mamy urodziny. I boję się, że coś schrzanę!
Kieca ekstra!!!1
OdpowiedzUsuńNa pewno na imprezce będzie szał:)