Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

niedziela, 23 lutego 2014

Urodzinowo

W poprzednią sobotę była Tosina impreza urodzinowa. Gości było co niemiara! Dzieci, ciocie i wujowie ze wszystkich stron Polski których los rzucił do Niemiec..

 Temat przewodni...

Bez-tort :) Czyli ciasto bananowo-migdałowe z kremem kokosowo-wiśniowym i konfiturą porzeczkowo-jagodową. Zdobienie matka do 3 w nocy w bólach tworzyła z marcepanu i 85% czekolady gorzkiej ;)  




 Konsumpcja tortu w toku...

 Dzieci się bawią :) W tle bohater drugiego planu nocnik ;)

 Królewna i jej tygrys ;)

Goście z prezentami trafili w 100% -  mała dostała dwa zestawy Lego Duplo i kolejkę dewnianą :) 

Teraz każdy dzień zaczyna się od 'mama choć! ciuch ciuch!'

 A tu rozpakowywanie prezentów w dzień urodzin rano - tych od rodziców :)

 Lala! (Lalę Dorę popełniła dla nas przeutalentowana Magda z Szyciowni - Bardzo dziękujemy!! ) 

Tututu! (Tak Tosia mówi, że chce oglądać Dorę ;)) 

A cotooooo?  

 Modelka :) (pasek ciut za długi i cały czas myślę, czy skracać czy torebkę schować i poczekać aż mała dorośnie)

Torebkę z Dorą popełnił dla nas kolejny chodzący talent czyli Agnieszka z bloga Ma-Musia. Jest tak fajowa, że sama bym ją nosiła chętnie!!! 

Tańce z Dorą :)  

Rowerek biegowy Puky, na razie mała podchodzi do niego z dystansem, chwilę pojeździ i schodzi, ale sama próbowałam i widzę, że naprawdę niełatwo się jedzie na biegówce, która na dodatek jest dość ciężka. Mam nadzieję, że do wiosny się przekona do roweru i będzie śmigać na spacerach!  

Taką mam brykę!


1 komentarz: