Tosia w upał nie chce wyjść z wanienki. Tosia w upał najbardziej się cieszy jak się ją gołą położy na przewijak i dmucha na nią albo wachluje pieluchą. Albo jak jej na dworze wiaterek pupę owiewa. Tosia w upał popija sobie soczek marchewkowy z kubeczka doidy. Tosia w upał jest niesamowicie dzielna. Tosia w upał śpi w kołysce po 6 godzin bo jej nie jest tam gorąco.
Kupiliśmy małej basenik niewielki, w sam raz taki na balkon i będziemy sobie dupki w nim moczyć ;)
Tosia wyciąga do mnie ręce jak chce, żebym ją wzięła!!! ^^





Mojemu Tomkowi moczę nogi w umywalce, zadowolony śmieje się do lustra;)
OdpowiedzUsuńmasakra z tym upałem... :(
OdpowiedzUsuń31 st w domu, 45 na dworze...
Usuńsuper - nie ma to jak zaobserwować nowe interakcje u swojego bobasa - gratuluję nowej umiejętności :)
OdpowiedzUsuńps. jaki soczek? bo my się zastanawiamy czy małej nie dać soku z sokowirówki :) (dziewczynki są w podobnym wieku)
na razie daję Hipp, czekam aż koleżance w ogródku marchewki urosną, to dostanie własnej roboty :)
Usuńdzięki za szybką odpowiedź :)
UsuńAle superaście z tym wyciąganiem rączek to takie słodkie :-) a basenik na basen kapitalna sprawa :-)
OdpowiedzUsuńOkropne te upały dla tych naszych dzieci...
OdpowiedzUsuńa mi sie podobaja upaly chociazcieknie ze mnei ciurkiem:) tylko basenu nie mamy:(
OdpowiedzUsuńTosia bedzie teraz coraz to jakas rzecza zaskakiwac, zobaczysz jaka frajda przy kolejnych:D
my też się moczymy :)
OdpowiedzUsuńwyciągnięte rączki są piękne. Ja cały czas się nimi zachwycam jak głupia
OdpowiedzUsuńJa i synek serdecznie dziękujemy za nagrodę z candy :)
OdpowiedzUsuńMy czekamy na te rączki wyciągnięte u Antka, ale jeszcze tak nie robi. W upał jest biedniutki://
OdpowiedzUsuń