Przyszła do nas zaraz po urlopie paczka z Bobovity :) Zawartość mile mnie zaskoczyła, spodziewałam się po prostu kaszki :) A tu i miseczka, i śmieszne łyżeczki, smycz, składana w poręczny pakiecik siatka z materiału i sympatyczny miś - pacynka. I oczywiście dwie paczki kaszki Pełne Ziarno, które na testowanie troszkę poczekają, bo są od ósmego miesiąca. Póki co Tosi najbardziej spodobała się pacynka :)
O samej kaszce słów kilka - jest to kaszka pszenno-żytnia z mąki pełnoziarnistej, bezmleczna, z 2% dodatkiem miodu (albo ten miód koło miodu nie leżał, albo to dziwne, bo przecież miód się wprowadza póóóźniej do diety). Wzbogacono ją w jod, poza tym zawiera standardową tabelę witamin i minerałów :)
W panelu bocznym mała ankieta dotycząca nowej kaszki Bobovity - zachęcam do oddawania głosów :)
A tu widać jak się Tosia cieszy do pacynki :)






Pacynka jest rewelacyjna :) u nas też zrobiła furorę :)))
OdpowiedzUsuńskad takie promocje łapiesz :p pacynka swietna :)
OdpowiedzUsuńfajna paczka, moja lubi kaszki bobovity innych nie tyka
OdpowiedzUsuńDzieci lubią pacynki, mój się rechocze do swoich całymi godzinami jak mu robię przedstawienia, więc warto dokupić kolegę :)
OdpowiedzUsuńFajna paczuszka! Mój młody wcina kaszki bezmleczne bo to alergik więc wszystkie robimy mu na wodzie lub bebilonie pepti.
OdpowiedzUsuńale się cieszy :D moja jakoś średnio zadowolona z pacynek jak do tej pory :P
OdpowiedzUsuńJaka radość :)
OdpowiedzUsuńMamy całą rodzinkę misiów i teatrzyki sobie urządzamy :-)
OdpowiedzUsuńSuper paczka aż weszłam na stronę Bobowity i zamówiłam sobie próbki;)
OdpowiedzUsuń