Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 18 grudnia 2012

Gdyby...

Dziś jest bardzo smutny dzień. Po powrocie od pediatry dowiedziałam się, że zmarła córeczka koleżanki z  forum o niepłodności na którym się udzielam. Dzieciątko zaledwie 3,5 miesiąca było na świecie, cały czas walcząc o zdrowie, a na koniec o życie. Dzieciątko wyczekane, wymodlone, dziś w nocy przegrało tę walkę.

Nie mogę pozbierać myśli. Nie potrafię sobie wyobrazić, co czują teraz rodzice tej małej.

Jak śmieszne teraz stały się nasze 'wielkie' problemy - odparzona pupa, brak raczkowania, to wszystko śmiech na sali. Moje dziecko jest zdrowe, moje dziecko żyje. Tylko o tym myślę dziś. Dziś tulę Tonię dwa razy mocniej...

Dzieci nie powinny umierać. Nie zgadzam się na to.

Misiu Aniołku [*]  śpij już spokojnie... ;(

9 komentarzy:

  1. Nikt się na to zgadzać nie powinien. To wielka tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ode mnie fragment wiersza Szymborskiej
    "Niewiele uciułali w bagażu powrotnym.
    Strzepki widoków
    w liczbie nie za bardzo mnogiej.
    Garstkę powietrza z przelatujacym motylem.
    Łyżeczkę gorzkiej wiedzy o smaku lekarstwa."

    Śmierć dziecka to tragedia.

    OdpowiedzUsuń
  3. to chyba największa tragedia jaka może spotkać człowieka .... :(

    <*>

    dużo siły dla rodziców!!

    OdpowiedzUsuń