Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 19 grudnia 2012

Ręce mi opadły

Ściąga papcie, skarpety, czapkę, opaski, nawet rajstopy jak się uprze. Jak body ma za duży dekolt to i ręce potrafi jakoś wyciągnąć górą. W śpiochach tak długo kopie aż wykopie nogi z nogawek i rozepnie napy. A dziś odkryła, że jak sweter lub kurtka ma zamek, to jak sie odpowiednio długo będzie na chama ciągnęło w dół, to się rozepnie. Chyba mi naturystka rośnie :D Najgorzej z tą czapką, nawet jak jest zapinana pod brodą, to i tak ją zszarpnie jakoś. A na dworze lato się już skończyło...

11 komentarzy:

  1. A rękawiczki pewnie same z niej zeskakują? Jeśli tak to możemy sobie przybić piątkę ;).
    Bułka opanowała też jakiś czas temu rozpinanie pajaca jednym szarpnięciem, na Chippendales'a ;)
    Doszłam już do etapu straszenia jej super glue ;)
    Wiesz może kiedy to mija?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym chciała wiedzieć ;) Rękawiczki... taaaaa.... rękawiczki... nie zdążę jednej dobrze założyć a już jest ściągnięta :P

      Usuń
    2. rękawiczki i nasza zmorą!
      A na dodatek śpiochy zapinane na ramionach- też ściągnie!:)

      Usuń
  2. Hmmm no to widzę wesoło tam macie z nią ;D mała spryciula :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uszy do góry, do cieplejszych dni coraz bliżej, a wtedy na pewno zniknie problem z małą naturystką, hihi ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak jest zimno to też tak robi? :)

    Daniel miał tę fazę, ale jak marzł to nie rozbierał się. A w domu od razu. Do tej pory chodzi po chałupie na boso. Nie da rady inaczej.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu dziewczyna nie lubi skrępowania, stawia na luz ;)

    OdpowiedzUsuń