Też tak macie, że większość życia spędzacie na podłodze odkąd macie dziecko? :) Jedzenie śniadania na podłodze, zabawy na podłodze, blogowanie i facebookowanie na podłodze, skype z mamą na podłodze, karmienie piersią też często na podłodze ;) U mnie na podłodze można znaleźć różne ciekawe rzeczy. Kubek z herbatą, garnki, klucze, zabawki, chrupki, ciasteczka... Dzisiaj nawet pomidory i kaszę manną, którą to dziecko z radością wysypało i z jeszcze większą radością rozprowadzało po całej podłodze ;)
Z powodu zębów i przeprowadzki, mam w domu małą marudę. Jedzenie, taaaa... Wszystko jest mniam mniam, oczy dużo chcą, buzia otwarta, ale i tak wszystko lub prawie wszystko zostanie wyplute. Dziś tylko jajo weszło w całości, banana kawalindek centymetrowy, ćwierć gruszki, 1/3 skibeczki chleba z szynką.. Tylko sok pomidorowy był pity z entuzjazmem ;)
Z nowych umiejętności to mamy przykładanie komórki do ucha na hasło 'zrób halo halo', ale jeszcze nie za każdym razem. Wstawanie niemal na prostych nogach w wanience. I wylewanie kubeczkiem wody z wanienki ;) I na zawołanie 'śpiewa' to znaczy melodyjnie piszczy podskakując przy tym na dupce' :D
Dzięki chwytowi pęsetkowemu i dobrej koordynacji oko-ręka BLW idzie nam coraz lepiej, mała idealnie trafia do buzi jedzeniem, tylko jej trzeba często przypominać, że to do buzi ma iść a nie do zabawy ;) Bo jedzenie się świetnie rozgniata i wciera we włosy, twarz i ubranko ;) Szczególnie klejące się do wszystkiego chrupki :/
I świadomie już chyba mówi 'tata'.





Tak, zdecydowanie podłoga u nas oblegana:D
OdpowiedzUsuńU nas podłoga jest bardzo zimna więc ograniczamy od zawsze przebywanie na niej ;)
OdpowiedzUsuńPodłoga słuzyła nam przez parę miesięcy nawet jako wyrko do spania ;)
OdpowiedzUsuńja lubię na podłodze :) nawet zanim zostałam mamą ;P
OdpowiedzUsuńPodłoga też fajna;p
OdpowiedzUsuńAle umiejętności duzo :) u nas tez przeróżne rzeczy mozna na podlodze znalezc :)
OdpowiedzUsuńOj tak, zdecydowanie podłoga to idealne miejsce do zabawy :) Super umiejętności :)
OdpowiedzUsuńTaaaak :D życie podłogowe kwitnie i u nas :D
OdpowiedzUsuńDokładnie! Na podłodze koncentruje się większość naszych życiowych aktywności :)
OdpowiedzUsuńHaha ja dzisiaj wdeplam w banana, ktorego moje dziecko rozgniotlo na podlodze. Zdolna z niej dziewczynka. Szybko sie uczy!
OdpowiedzUsuń