Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

piątek, 31 maja 2013

Drobiazgi

Obecnie rozwój Tosi to są takie codzienne nowe drobiazgi.

Wczoraj Tosia jak zawsze poszła za mną do kibelka, i na koniec mojego posiedzenia wzięła sobie kawałek papieru, 'podtarła się' i wrzuciła papier do toalety. :D Jestem pełna optymizmu w kwestii odpieluchowania. :P

Albo też wczoraj, zabawy Tosi weszły na nowy poziom abstrakcji, przyłożyła mi komórkę do piersi i udawała, że telefon pije mleko. :D

Umie sama zdjąć sobie śpiocha rano, podstawia rączki do zakładania kurtki, sama bierze sobie suszone owoce z miseczki i zjada. Na zakupach w markecie jeździ w wózku-samochodziku, kręci kierownicą i dusi na klakson.


A na placu zabaw kilkuletnia dziewczynka wyciągnęła do niej rękę, Tosia ją chwyciła i poooszły. ;D

Dziś na zakupach przy stoisku owocowo-warzywnym mówiłam o papai, i za każdym razem jak mówiłam 'papaja' Tosia machała rączką papa.

Na spacerach ciekawią ją psy bardzo, a dziś byłyśmy kucyki oglądać to stała jak zaczarowana i patrzyła jak jeden konik usiłował dosięgnąć trawę. ;p Goni też ptaki i jest bardzo rozczarowana jak uciekają. Po piachu biega boso, natychmiast ściąga sandałki.

Jak się zmęczy i chce na ręce, idziemy sobie i coś jej opowiadam, ona wtula we mnie główkę i tak sobie siedzi na moich rękach i słucha. I jak jej mówię, że ją kocham, też się przytula. Zjadłabym. :D

3 komentarze:

  1. hehe brawo dla córci za nowe umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozumiem Cię, za każdym razem kiedy rączki córki splatają się na mojej szyi, czuję, że mogłabym zrobić wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tymi Close Parent AIO mnie odrobinę zdołowałaś, ale zobaczę sama i jak się sprawdzą, to się odezwę, chyba że w kierunku kieszonek pójdę. Mogłabyś mi podesłać kilka zdjęć pieluch, czy kupiłaś nowe, w czym pierzesz i za ile byś je ewentualnie sprzedała na mail kahlan84[at]gazeta.pl?
    Odpowiedziałam obszerniej u siebie. Pozdrawiam i zmykam, bo mały ktoś zgłodniał chyba ;)

    OdpowiedzUsuń