Mama! Mama! Mama! Tań! Mama! Mama! Choć! Tań! Mama! Tam! Tata tu. Dzie. Nie ma. Mama! Miau!
Tak Tosiu już wstaję jużjużjużżżżż. Tak, idę już. No idę. Tak, taty nie ma, tata w pracy jest. Tak, kotek przyszedł. Już wstaję.
__________________________________
(T. wierci się, ręka co chwilę w majtach)
Chce ci się siusiu?
Nie
A kupkę ci się chce?
Nie
.... (Minuta później, dźwięk wodospadu rozbijającego się o stromy brzeg paneli)
Mama, pupa! (płacz)
Siusiu zrobiłaś?
Yhyyy
____________________________________
Ałun! Ałun! Choć! Miau!
(płacz)
Mama! Miau!
Kotek coś ci zrobił?
Nie. Miau. Tu.
Chcesz żeby kotek tu przyszedł?
Yhy.
Ale kotki tak na zawołanie nie przychodzą.
Miau! (płacz)
_______________________________________
(z ręką w moim dekolcie)
Cycuś!
Chciałabyś, żeby mama miała mleczko?
Yhy
Ale wiesz, że mleczko pojawi się w cycusiu znowu dopiero jak będzie drugi dzidziuś?
Dzidzia!
Chciałabyś żeby w domu był mały dzidziuś?
Yhy
Bo wtedy byłoby znowu mleczko?
Cycuś!
A będziesz się bawić z dzidziusiem?
Nie. Miau. ( tłum. Nie, będę się bawić z kotkiem)
___________________________________________
Jak masz na imię?
Mama.
Masz na imię mama?
Tata!
Masz na imię tata?
Miau!
Masz na imię kotek?
(śmiech) nieeeee
To jak masz na imię?
Mama. (i tak w kółko)
___________________________________________________
Niedługo będziesz mieć drugie urodzinki, wiesz?
Yhy (pokazuje dwa paluszki, no stara się pokazać dwa paluszki)
I będzie tort
Yhy. Mama!
Tak, mama upiecze tort. I będą goście. Kogo zaprosimy?
Mama! Tata! Miau!
Tak, mama, tata i kotek będą na pewno. Kogo jeszcze?
Uła!
Wuja Łukasza zaprosimy?
Yhy
A ciocię Iwonę i Dawidka zaprosimy?
Yhy!
I będziesz dmuchać świeczki na torcie?
Yhy. (tu odgłos dmuchania)
Tak mocno będziesz dmuchać?
Yhy. (znowu dmucha)
I będziemy śpiewać Sto lat (tu następuje moja wokalna prezentacja)
Oa, oa, oa. Nee. Mama!
Mama tylko będzie śpiewać?
Yhy.
A co byś chciała dostać na urodziny?
To (pokazuje palcem na aukcję szlafroka z Myszką Minnie którą właśnie dla niej licytowałam)
A lubisz Myszkę Minnie?
Nie.
;)





Komunikacja rządzi :)
OdpowiedzUsuń