Uff no to jesteśmy po wizycie. Mała waży 800g, szturcha mnie głową po żołądku, rękami pod żebrami a nogami wszędzie indziej ;) A na USG pokazywała znak wiktorii jedną rączką :D Albo to miało być "fuck off" tylko jej nie wyszło :P
Moja szyjka bije rekordy - miesiąc temu miała 4 cm teraz już dobija do 5! :)
Obie jesteśmy okazami zdrowia szczęścia pomyślności. Hemoglobina po Feroplexie ładnie zaczęła rosnąć, więc kryzys anemiczny zażegnany ;) Za niecałe trzy tygodnie zaczynam szkołę rodzenia...






Super:)
OdpowiedzUsuńZ sentymentem wspominam nasze usg...
OdpowiedzUsuńNo to fajnie, że wszystko ok! Oby tak dalej!!!
OdpowiedzUsuń