Nie ma jak okulista. Mam krótkowzroczność i astygmatyzm. Od wielu lat. Badanie dna oka wykazało drobne rozrzedzenia siatkówki. Niby bezwzględnym przeciwwskazaniem do SN jest wada powyżej 8 dioptrii, ja mam w lewym oku -6,5, w prawym mniej. Ale ryzyko odwarstwienia siatkówki jakieś jest.
Okulista mówi, że kobiety rodzą mając -12 i jest ok, a czasami przy zdrowych oczach się siatkówka odwarstwi i że to będzie decyzja moja i ginekologa. Super. Nie chcę CC, ale czy warto ryzykować wzrok?
Wyszłam z gabinetu głupsza niż do niego weszłam... :(
nie słuchaj rad on-line, to poważna sprawa, koniecznie druga konsultacja np z ordynatorem szpitala położniczego :)k
OdpowiedzUsuńMam w czwartek wizytę u mojego ginekologa prowadzącego ciążę, zobaczę, co on powie... Okulistka mówiła że te rozrzedzenia są normalne przy krótkowzroczności i że raczej nic się nie powinno stać. Ale decyzja i tak w sumie jest moja...
OdpowiedzUsuńpotrzebna jest konsultacja ze specjalistami ale ostatnio, dokładnie wczoraj w Wiadomościach mówili o tym, że udowodniono, iż wada wzroku nie jest już wskazaniem do CC, z drugiej strony CC nie jest też takie straszne
OdpowiedzUsuń