Czyli co mogę powiedzieć o preferencjach mojego dziecka jeszcze zanim się pojawiło:
-nie lubi jak się tłucze kotlety
-nie lubi jak leżę 'za bardzo' na boku, tzn opierając bok brzucha o łóżko
-nie lubi jak siedzę po jedzeniu, muszę wstać i pochodzić bo inaczej wściekle kopie
-będzie łasuchem - jak ja się najem to ona ma czkawkę ;) łapczywie pije wody płodowe, szczególnie jak ja się raczę czekoladą ;)
-lubi jazdę samochodem i pociągiem - potrafi kilka godzin być wtedy spokojna, co się rzaaaadko zdarza ;)
-lubi słuchać Dżemu.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz