Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

piątek, 12 października 2012

Czekamy....


.. na powrót taty ;)

a śpi Tonia w śpiworku od dziś bo rozkopuje się namiętnie, skarpety z nóżek też spadają i rano się budzi z zimnymi girkami... Mamy śpiworki trzy, czekały dłuuugo bo Tosia w nich ginęła wcześniej ;) A teraz są w sam raz i jest zimnoo na dworze, a ja nie lubię jak w domu jest gorąco więc wolę kaloryfer przykręcić a dziecku śpiworek ubrać niż się kisić :) 

9 komentarzy:

  1. Oj taaak, śpiworki to fajne rozwiązanie:) Spokojnych snów

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się jej pozycja do spania i tak śmiesznie skręcine rączki :-) Nie rozumiem ale im bardziej dziwna pozycja snu tym lepiej Dzieci śpią!?!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo dobre podejście :-)))) Tosiaczkowa dzdzownica rozkoszna :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobre rozwiązanie :) My na razie nie mamy z tym problemu :) Słodka Niunia z Tosi :)

    OdpowiedzUsuń