Przypadkiem odkryłam sposób na dziecko które z powodu ząbkowania nie chce jeść łyżeczką ani też owoców w kawałkach nie chce wtedy. To soczki i musy w takich oto torebeczkach :) Składy przyzwoite, niezły wybór smaków. Leony to soczki 200ml a Kubusie to musy owocowe. 100ml. Tośka jest zachwycona formą w jakiej jest to podane i otwiera dzióba chętnie. Może wam się przyda ta informacja :) No i jest to bardzo wygodne w podróży czy jak się gdzieś idzie 'w gości'.
a nie wpadłam na to ;)
OdpowiedzUsuńNawet chciałam kupić ;)
OdpowiedzUsuńdobrze wiedzieć:)
OdpowiedzUsuńNa WYspach to wiem, że obiadki nawet takie produkują:)
Antek nie przepada :) a juz myslałam ze na wyjścia bedzie z głowy branie słoiczków :)
OdpowiedzUsuńA od jakiego wieku to? Fajny pomysł :)
OdpowiedzUsuńNas w zeszlym tygodniu uratowaly wlasnie takie owocki, serki i jogurty. Teraz dzieki temu Adas tez pije przez slomke:)
OdpowiedzUsuńMy już też próbowaliśmy, początki były kiepskie, bo z powodu samodzielności mojego synka, po ściśnięciu część lądowała na ubraniu:) Ciężko jest też wypić je do końca.
OdpowiedzUsuńTen mus fajny tez jako dodatek do manny :)
OdpowiedzUsuńsprawdzimy, chociaż nie ząbkujemy. Ale mamy niejadków za to
OdpowiedzUsuń