Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

niedziela, 14 października 2012

Ta ostatnia niedziela...

Dzisiaj byliśmy w odwiedzinach u cioci Karlity ;) Niestety to zapewne ostatnie spotkanie na długo ze względy na nasz wyjazd do Niemiec... Będzie mi smutno stąd wyjeżdżać a Karola i jej dzieciaki są jednym z powodów :) Strasznie się cieszę, że ją poznałam bo to świetna kobieta z tak pozytywnym nastawieniem, że nie sądziłam, że można takie mieć. Zdjęć narobiłam i będziemy Toni pokazywać jaką fajną ma ciotkę na lubelszczyźnie.


Nie wiem czy ciotka byłaby zadowolona z rozpowszechniania wizerunku więc wybrałam zdjęcie z misiowym  kamuflażem ;)

5 komentarzy:

  1. Cieszę się, że spotkanko udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie tak móc poznać blogowe koleżanki na żywo:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Straszne są te przeprowadzki... Znam to uczucie i współczuje po cichutku! No ale nowe miejsce to zawsze jakaś przygoda i nowe doświadczenia ;-)
    A dokąd się wybierasz w De?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. heheh Boski Alwaro mnie zasłonił ;-) moze i dobrze ;-) hihihi dzięki za odwiedzinki było nam BAAAAAAAAAARDZO miło :-)

    OdpowiedzUsuń