Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

czwartek, 11 października 2012

Rozdanie dla kaszkożerców

Moje dziecko kaszek nie jada. Znaczy jada, manną, jaglankę, itd. Nie jada kaszek smakowych. I tak leeeeeżą i leeeeeeeeeżą. A po co mają leżeć jak jakiś głodny brzuszek może je zjeść ze smakiem. Ogłaszam więc szybciorem rozdanie dla kaszkożerców. Co chcę w zamian? Pomysły na danie dla dziecka (niepapkowe) z kaszą - manną, jaglaną, gryczaną, kuskusem i jaką tam jeszcze... :) Sypnijcie przepisem :) Wśród uczestników Tonia wylosuje zwycięzcę. Czas na to macie do niedzieli do północy ;) W poniedziałek będzie losowanie :) 


Do wygrania są: dwie kaszki pełne ziarno od 8m-ca, dwie kaszki bananowe od 4 m-ca i kleik ryżowy od 4m-ca oraz herbatka jabłkowo-melisowa. I dorzucę coś dla mamy na długie jesienne wieczory ;) Kaszki są bezmleczne więc zapraszam także mamy małych alergików :)

PS Ponieważ pojawiły się wątpliwości, odpowiadam - danie niepapkowe oznacza, że nie ma to przypominać nieestetycznej paciajki gdyż wszelkimi takimi dziecko moje od jakiegoś czasu gardzi ;) Ma być 'po dorosłemu' bo tylko tak Tonia je w tej chwili :)

9 komentarzy:

  1. zgłaszamy się :-))) my lubimy to pełne ziarno :-)))))

    OdpowiedzUsuń
  2. zgłaszam się :) chociaż herbat takich też Adaś nie pije, za to kaszki pochłania na potęgę.
    A danie z kaszą manną niepapkowe podaję takie:
    bierzemy kaszę mannę, zalewamy wrzątkiem żeby była gęsta, kluchowata konsystencja, dodajemy posiekane rodzynki, morele, jabłko, śliwka (cokolwiek), jakieś przyprawy (cynamon, gałka muszkatołowa). Wymieszać, zrobić kuleczki albo takie buły podłużne i jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi pysznie :) :) :) A te wszystkie owoce to suszone tak? Czy ze świeżymi też wyjdzie?

      Usuń
    2. Nie próbowałam ale mam obawy że zwykle owoce za bardzo rozmocza manne i kulki się nie dadzą zrobić :-)

      Usuń
  3. Mój kaszkożerca uwielbia wszelkiego rodzaju kaszki. Na śniadanie zjada pełną miseczkę kaszki mannej z różnymi owocami, a ostatnio też z marchewką. Ale nie samymi kaszkami człowiek (Michał)żyje.

    Jako że nie chce nawet spojrzeć na jajko więc musiałam wykombinować coś dzięki czemu mu je przemycę do brzuszka. Jest to raczej bardziej obiadowe danie, mimo ze w nazwie ma omlet, ale jest bardzo sycący (sama się skusiłam). Przepis na omlet z kaszą gryczana i cukinią:
    Składniki: 1/3 szklanki kaszy gryczanej, 3/4 szklanki wody, 4 jajka,
    pół małej cukinii, szczypta oregano, szczypta majeranku, szczypta pieprzu, łyżka oliwy. Przygotowanie: Gotujemy kaszę do miękkości. Na niedużej, ale głębokiej patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy cukinię pokrojoną w kostkę i smażymy przez minutę. Dodajemy kaszę. Jajka roztrzepujemy w miseczce z przyprawami i wylewamy na patelnię. Mieszamy wszystko szybko, przykrywamy przykrywką i smażymy na wolnym ogniu aż omlet się zetnie. Michał zjadł ponad połowę takiej porcji.

    Uwielbia też rosół a że ciągle zjadał tylko makaronem lub ryżem do rosołku to zrobiłam mu ostatnio kostki z kaszy mannej i zalałam je rosołem. Przepis na kosteczki z kaszki mannej: Składniki: 1 szklanka rosołu, 1 łyżeczka masła, 7 łyżek kaszy mannej, ewentualnie ugotowana marchewka, lub koperek, lub pietruszka. Przygotowanie: Rosół z masłem i marchewką zagotować. Wsypać kaszę mannę. Gotować mieszając ok. 3 minut aż zgęstnieje. Wylać do prostokątnego naczynia i zostawić do ostygnięcia. Chłodną kaszkę wstawić na trochę do lodówki by dobrze zastygła. Pokroić w kwadraciki, romby czy jak kto woli (można wycinać różne kształty za pomocą foremek do ciasteczek). Kostki z kaszy układać na talerzach i polać rosołkiem.
    Mój Michaś wprost uwielbia :)

    Zjada też krupnik (musi być kolorowo i dużo warzyw :)), a z drugodaniowych :) to przygotowałam Mu wczoraj na obiad ugotowane mięsko z królika, drobno skrojone i zmieszane z marchewką, i odrobiną bulionu, do tego ugotowana kasza gryczana i ugotowany i przetarty seler :). Początkowo był zaskoczony i nie wyglądał na przekonanego do (burkiej - jak ją nazwał) kaszy ale w końcu zjadł wszystko ze smakiem. Dodam jeszcze że już kiedyś próbował kaszy ale to z talerza mamy i z sosem mięsnym. Wtedy nie bardzo mu smakowało.
    Poza tym uwielbia gołąbki z kaszą lub ryżem (ogólnie uwielbia dania z kapustą :)) a do wypróbowania mamy jeszcze kotlety z kaszy gryczanej i kapusty :)
    Pozdrawiamy cieplutko i oczywiście z przyjemnością jako kaszkożercy dołączamy do grona oczekujących na szczęśliwy los :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups, Przepraszam ze tak bardzo się rozpisałam.

      Usuń
    2. Dziękuję! Sposób na kostki z kaszy wykorzystam wkrótce bo mała nie chce jeść łyżeczką w ogóle ostatnio więc jest problem z jedzeniem kaszy :)

      Usuń
  4. A ja znalazłam gdzieś w internecie i wypróbowałam przepis na pulpeciki: Pół marchewki, pół pietruszki, kawałek pora, kawałek selera, 100g mielonego mięsa (cielęciny lub kurczaka czy królika), 2 łyżeczki kaszy mannej, łyżeczka posiekanej natki pietruszki, pół jajka, 200 ml wody, 3 łyżki bułki tartej (można pominąć), przyprawy jeśli dziecko już jakieś je (np. maggi albo jeszcze lepiej posiekany lubczyk).
    Warzywa ugotować do miękkości. Wymieszać mięso, kasze manną, jajko i maggi. Uformować malutkie pulpeciki. Można je obtoczyć w bułce tartej. Z wywaru wyjąć warzywa, zagotować go i wrzucić na niego pulpety. Na małym ogniu gotować pulpeciki pod przykryciem ok 30 min.

    Mojej Ali smakowało ale ona pochłania wszystko co dam jej do zjedzenia :-))) Kaszki papkowe też :D

    OdpowiedzUsuń