Była u nas pani pediatra, no i wszystko jasne. Mała ma lekką wirusówkę i do tego masowo zębole idą, całe dolne dziąsło rozpulchnione. Dostałyśmy zalecenia, leki i się kurujemy. Małej po ibumie spadła temperaturka i od razu zupełnie inne dziecko :)
Nocka była straszna, mała albo nie spała i płakała, albo rzucała się i jęczała przez sen, teraz już wiem, że to zębole. Stąd również awersja do jedzenia ostatnie dwa dni. Lecę do apteki po tantum verde, dentinox i inne lekarstwa. :)






To życzę szybkiego powrotu Tosi do zdrowia i szybkiego pojawienia się malutkich ślicznych perełeczek:)
OdpowiedzUsuńZdrówka i szybkich zębów.
OdpowiedzUsuńJejku jaka śliczna :) Trzymajcie się cieplutko i dużo zdrówka :)
OdpowiedzUsuńOj masowe ząbki napewno bardzo bolą... Życzę szybkiego przejścia przez ząbkowanie i spokojnych nocy :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
no to powodzenia z ząbkami, oby szybko wyszły :)
OdpowiedzUsuńżyczymy zdrówka i powodzenia w ząbkowaniu, nas też to niedługo czeka:)
OdpowiedzUsuńo Boziu jaka śliczna z niej pannica!!!
OdpowiedzUsuńNic tylko schrupać!
o Boże jaki słodki cukiereczek:)
OdpowiedzUsuń