Mała ma w poważaniu zabawki edukacyjne. Sortery, puzzle, układanki. Książeczki czytamy po trzy naraz, mniej więcej po 40 sekund każdą. Jak dam jej pisaki, to wiem, że pomaluje nimi siebie a nie kartkę i bardziej będzie ją interesowało odgryzanie końcówek niż malowanie. Malowanie farbami to też fikcja. Macza paluchy i rozmazuje po sobie. Masa solna była fajna przez minutę a potem jęk o umycie rączek.
Co więc robimy cały dzień? Ano stoimy przy oknie i gapimy się na świat, pokazujemy gołębie, pieski, samochody i dzieci. Ganiamy dinopojazdem po całym domu. Stoimy przy umywalce i Tosia zjada pastę do zębów prosto z tubki. Tosia włazi gdzie może i nie może. Bawimy się piłką. Oglądamy bajki. Tarzamy się po łóżku, przytulamy, łaskoczemy, wygłupiamy. Tulimy misie. Zrzucamy misie z parapetu na podłogę. Sadzamy misie na nocniku i udajemy, że robią kupę lub siusiu. Karmimy misie kulkami z papieru. Wkładamy misie w różne zakątki mieszkania. Wkładamy skarpetki na ręce i wygłupiamy się takimi nibypacynkami. Jak jest pogoda to idziemy na spacer. Robimy lub sprzątamy bałagan.
Czasem pojawia się z tyłu głowy myśl, by w związku z Tosi niechęcią do prac plastycznych i ogólnego babrania się wybrać się na diagnozę integracji sensorycznej, tak też sugerowała rehabilitantka jak Tosia miała 7 miesięcy, by ze względu na jej przeboje z niechęcią do ruszania się w tamtym okresie mieć to na uwadze i sprawdzać. Podczas najbliższego wyjazdu do PL czeka nas kontrola dentystyczna i chyba ortopedyczna, więc odpuszczę sobie, ale następnym razem chyba poszukam. Może ktoś z was korzystał lub zna i może polecić dobrego terapeutę SI w Poznaniu?
*dres uszyty przeze mnie. Wykrój rysowany z głowy, tzn odrysowana bluza i spodnie :P
*dres uszyty przeze mnie. Wykrój rysowany z głowy, tzn odrysowana bluza i spodnie :P






szczerze powiem ze nawet nie mialam pojecia ze cos takiego istnieje :D
OdpowiedzUsuńNie wiem, nie każde dziecko musi pałać miłością do malowania.
OdpowiedzUsuńU nas malowanie na poważnie zaczęło się jak maleństwo skończyło 18 miesięcy. Z tą pastą do zębów uważaj, fluor jest bardzo groźny. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńsuperowy dres! Dzieci są bardzo wymagające, trzeba mieć gigantyczne pokłady inwencji twórczej i cierpliwości...
OdpowiedzUsuńsuperowy dres! Dzieci są bardzo wymagające, trzeba mieć gigantyczne pokłady inwencji twórczej i cierpliwości...
OdpowiedzUsuńsuperowy dres! Dzieci są bardzo wymagające, trzeba mieć gigantyczne pokłady inwencji twórczej i cierpliwości...
OdpowiedzUsuń