Serio, Tosia obraca się wokół własnej osi, odkryła stopy i namiętnie zdejmuje sobie skarpety... :D No i na boki się już turla normalnie. Jakieś szaleństwo!!!!
Ale wiesz, jak ja pisałam o tym chodzeniu Tośki w 6 mż to może być prawdopodobne. Nasza pediatra ma pacjentkę i ona tak zaczęła chodzić właśnie - a Tosia widzę ma przyspieszony rozwój :) Czym Ty ją karmisz??? :D
U nas wczoraj to samo ze stopami:) Z przewracaniem na boczki też i wokół własnej osi:) Cuda się dzieją bo to tak nagle z dnia na dzień przychodzi, a dziecię potem dzielnie ćwiczy te umiejętności:) Antoś cały czas nogi unosi, wiec czasami jest problem żeby Go na ręce zabrać bo haczy tymi nóżkami o maminy dekold :)
To musi byc wielka satysfakcja dla matki!! ja non stop czekam az Zosia zacznie robic cos wiecej niz tylko jesc i spac:D pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTeraz dopiero zobaczysz jak szybko zacznie się rozwijac,uczyć nowych rzeczy.I jaka wielka radość dla rodzica płynie z tej nauki:)Brawa dla Tosi!:P
OdpowiedzUsuńbrawo :)
OdpowiedzUsuńA co tak będzie tylko leżeć, hihi ;) Zdolna Tosia=]
OdpowiedzUsuńAle wiesz, jak ja pisałam o tym chodzeniu Tośki w 6 mż to może być prawdopodobne. Nasza pediatra ma pacjentkę i ona tak zaczęła chodzić właśnie - a Tosia widzę ma przyspieszony rozwój :) Czym Ty ją karmisz??? :D
OdpowiedzUsuńmoim supermlekiem ;p
UsuńU nas wczoraj to samo ze stopami:) Z przewracaniem na boczki też i wokół własnej osi:) Cuda się dzieją bo to tak nagle z dnia na dzień przychodzi, a dziecię potem dzielnie ćwiczy te umiejętności:) Antoś cały czas nogi unosi, wiec czasami jest problem żeby Go na ręce zabrać bo haczy tymi nóżkami o maminy dekold :)
OdpowiedzUsuń