Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

niedziela, 24 czerwca 2012

W chuście

I matka i dziecko już zmarnowane upałem, a i chusta już się nieco poluzowała i opadła, ale żeby nie było, dowód jest. Chustujemy ;) Zdjęcie zrobione po powrocie z wyprawy ;)

12 komentarzy:

  1. Faktycznie, wyglądacie na zmarnowane, zwłaszcza Tosia ;) Śpi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. śpi ;D byłam w szoku że sie w ten upał nie buntowała w chuście ;D moje dziecko jest dowodem że niektóre muszą do chusty dorosnąć. dwa m-ce temu nie doszłabym do drzwi wyjściowych, taki byłby ryk ;D

      Usuń
    2. Niektóre dzieci chyba w ogóle nie przyzwyczajają się do chust. Jestem opiekunką i wiem, że szefowa próbowała przekonać do chustowania mojego podopiecznego Michałka. Niestety, z marnym skutkiem, chociaż chłopiec uwielbia noszenie na rękach.
      Tosia wygląda słodziutko. Obie wyglądacie zresztą ślicznie. Jak mama kangurzyca i jej mały kangurek :)

      Usuń
  2. Uśmiechamy się do zdjęcia proszę mamy! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po obejściu miasta z 5,5 kilowym obciążeniem jakoś sił na uśmiech nie starczyło :P

      Usuń
  3. Właśnie zastanawiałam się czy chusta w upały się sprawdza, ale widzę, że Tosi temperatura nie straszna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój mały super się czuł w chuście! Nawet w upały super mu się spało.
    Tosia wygląda przesłodko.

    OdpowiedzUsuń
  5. pod górną krawędź chusty pod szyjkę małej możesz zwinąć pieluszkę tetrową wtedy pieluszka będzie podtrzymywać główkę ;-)
    pięknie wyglądacie mimo ze zmęczone :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, Malutka się zmęczyła hehe

    OdpowiedzUsuń