Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 13 sierpnia 2013

Ostatnie


To ostatnie zdjęcie jak karmię Tosię piersią. Na statku na Bałtyku :D



Decyzja o całkowitym odstawieniu przyszła nagle, tak samo jak o zaczęciu odstawiania. Wczoraj rano mała piła ostatni raz, popołudniu zaczęłam ją przygotowywać, mówiłam, że mleko się w piersiach mamie skończyło, że cycuś uznał, że jest już tak duża, że nie musi pić mleka. Wieczorem poszło gładko, zasnęła z tatą dość szybko. W nocy pobudka o 5, napiła się wody, chwilę popłakała, że chce 'me me' i zasnęła dalej. Jazda zaczęła się rano, pisałam wam kiedyś o naszych porankach, że Tonia ma długi rozbieg. Dziś też tak było, od 8 do 10 Tosia spała mi na rękach lub obok mnie przytulona, budząc się często i popłakując o 'me me' Przed 10 obudziła się, pokazała, że chce zdjąć śpiocha i pieluchę, zrobiłam jej picie, kanapkę, włączyłam baję i cichaczem poszłam do łazienki ściągnąć ciut mleka bo jedna pierś jest ok, a druga wciąż wzbiera mlekiem, muszę znowu popić ciut szałwii...

W ciągu dnia nie domaga się już dawno, więc się nie spodziewam, zobaczymy jak minie następna noc.

Jest mi smutno, że to koniec i gdyby nie choroba i konieczność leczenia to chyba byłabym z tych co karmią dłuuuuuuuuuuuuugo, aż się dziecko samo odstawi... Uzależniłam się :P



 Pierwsze karmienie :)
 Trzy miesiące
 Osiem miesięcy
 Rok
Koło roku

5 komentarzy:

  1. Rozumiem, że jest Wam ciężko i cieszę się, że dajecie sobie radę :)
    Karmienie jest cudowne, ale zdrowie ważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie odstawienie było cięzkim momentem i bardzo to przeżyłam, dlatego dobrze Cię rozumiem....:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe chwile. Rozumiem, że decyzja ciężka, bo sama jestem mamą karmiącą od 9 miesięcy i mam nadzieję robić to jeszcze długo, długo bo podobnie jak i Ty uzależniłam się :P Dlatego wyobrażam sobie jak bardzo trudne musi to być dla Was. Trzymajcie się twardo dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  4. od jakiegoś czasu Cię podczytuję, też posty wstecz( Twoja droga do macierzyństwa i inne) i teraz jak patrzę na to Wasze ostatnie karmiące zdjęcie, to mi żal. Decyzja trudna, ale Tosia jest już duża... mój synek ma prawie 11 mcy a ja jak pomyślę o odstawieniu... na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie by mogło tego nie być, ale wiem też ze kiedys ta chwila nadejdzie i kiedyś ja bede miala takie ostatnie karmiące zdjęcie. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń