Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

poniedziałek, 21 października 2013

Komunikacja

Tosia się zmienia. Znowu. Widzę, jak zwiększa się jej samoświadomość, jak polepsza się skuteczna komunikacja potrzeb. I komunikacja w ogóle.

Już pisałam na FB, ale i tu przytoczę przykłady.

Wczoraj popołudniu maluda zaprowadziła mnie do sypialni, położyła się na swoim łóżeczku. Przykryła kołderką, wtuliła we mnie plecami i szybko zasnęła. Wiecie co by się działo jeszcze miesiąc temu w sytuacji popołudniowego zmęczenia? Płacz, pokładanie, wrzaski, i histeria w reakcji na każdą próbę uśpienia. A teraz sama idzie i się kładzie.

Dziś w nocy pobudka, Tonia kręci się i marudzi. Pytam się, czy chce pić. 'Nie, nie chcę'. Pytam się czy chce do mnie na ręce. 'Chcę'.

Kolejna pobudka wcześnie rano, maluda obraca się na brzuch, wypina pupę i pokazuje na pieluchę. Pytam się czy trzeba zmienić pieluszkę. 'Ta.'

Przed chwilą w kuchni. Tosia wspina się na krzesło, pokazuje na wodę mineralną i mówi 'Chcę. Pić.'

Bardzo lubię ten etap jej rozwoju. ;)

A w ogóle to jestem w trakcie czytania książki dra Karpa 'Najszczęśliwsze dziecko w okolicy'. Wkrótce post o tej książce i o tym, czy metoda tam pokazana jest skuteczna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz