Dotarła do mnie dzisiaj paczka z zającowej wymianki blogowej. Moim zającem jest Witaaminkaa, a oto co od niej z Tosią dostałyśmy:
Sukienusię z pantalonami i body oraz kapelutek i skarpetki dla Tosi
Bardzo przyszłościowo łyżeczki dla małej;)
Oliwkę w żelu Johnsona
Karczochowe śliczne jajo wielkanocne
Dla mnie szal w wiosennym kolorze , słodkości i herbatki
Oraz przemiły liścik i karteczkę świąteczną :)
Bardzo bardzo bardzo dziękujemy ciotce Witaamince za prezenty ;)





Jajo najpiękniejsze :P
OdpowiedzUsuńWspaniała paczka i świetna zabawa :) Gratuluję :)
Świetna paczusia zającowa :) Tosia będzie modnisia :)
OdpowiedzUsuńOOOOO jajo boskie :-) i ciuszki przesłodkie :-)
OdpowiedzUsuńświetny zając :-)
śliczny prezent!!!
OdpowiedzUsuńCiocia Kasia poszalała!
OdpowiedzUsuńWitam:)Podczytuję sobie od jakiegoś czasu cichaczem i mam nadzieję, że pozwolisz mi tu jawnie zaistnieć:)
OdpowiedzUsuńA paczka cudowna, na pewno potrafi mocno humor poprawić:)Pozdrawiam cieplutko.
http://chwile-niezapomniane.blogspot.com/