Różni ludzie do mnie piszą z różnymi propozycjami. Ale ta, którą dostałam dziś, przebiła wszystkie.
Miałabym wam opisywać swoje wrażenia z użytkowania antygrzybicznych podpasek! Pierwsze co mi przyszło do głowy, to wizja zamieszczania zdjęć owych cudeniek przed i po użyciu. To dopiero byłby hit!
Na dodatek do współpracy miał mnie zachęcić nagłówek - Szanowni Państwo. Taśmą śmierdzi na kilometr. Nawet się nie postarali, żeby spersonalizować choć trochę mailing. Poza tym jacy państwo? Mój mąż nie będzie używał podpasek :D
Nie no, ubaw po pachy.
I oczywiście w zamian za półroczne promowanie produktu i firmy na blogu za pomocą banerów, mama - blogerka otrzymuje przysłowiowy perkal i koraliki czyli jednorazowo zestaw produktów o wartości 50 zł. No proszę ja was bardzo, zacznijcie trochę szanować nas, nasz czas i nasze miejsce w sieci.





to nie śmierdzi taśmą, to JEST taśma! :):)
OdpowiedzUsuń"szanowni państwo, ty i twój grzyb" o LOL :)
hahahah :D dobre ! "Państwo" tylko do czego panom taki produkt :D !!??
OdpowiedzUsuńGdyby chociaż dali zapas na pół roku :D
OdpowiedzUsuńJa podałabym nazwę firmy:D A niech wiedzą Mamy, kto nas tak traktuje:D
OdpowiedzUsuńKusząca propozycja :P
OdpowiedzUsuńCiekawa propozycja, uśmiałam się jak norka =D
OdpowiedzUsuńTaśma taśma bo i do mnie doszło ;-)
OdpowiedzUsuńHojni są, ja bym się zastanowiła ;)
OdpowiedzUsuńFaktycznie zabawna propozycja:)
OdpowiedzUsuńZapraszam do odwiedzenia mojego bloga i o 1% podatku dla mojej córki.
www zrozumieccisze.blogspot.com
do kosza z nimi !!! ;-)
OdpowiedzUsuńmnie tez przysłali he he
OdpowiedzUsuń