Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

środa, 24 kwietnia 2013

Dazia

Wczoraj byliśmy na szczepieniu, meningokoki. Przy okazji dowiedziałam się, że niemieckie szczepienia różnią się na przykład tym od polskich, że tu Priorixem szczepi się dwa razy, raz po roku, a drugi raz koło 16 miesiąca. Więc został nam jeszcze jeden Infanrix, jeden Priorix i ospa. I spooookój na kilka lat!

Szczepienie samo w sobie oczywiście przepłakane, bo nadal nie lubimy lekarzy. ;) Potem z nadmiaru wrażeń spała 4 godziny, co poskutkowało spaniem nocnym o północy dopiero... Noc bardzo niespokojna. Ale bez gorączki ani żadnych innych przygód, więc zaliczam szczepienie do udanych. ;)

Dostaliśmy też w końcu niemiecką książeczkę zdrowia i książeczkę szczepień, mamy żółte papiery :P (bo obie mają żółte okładki).

A dziś rano Tosia pokazała paluszkiem na moje usta i powiedziała 'dazia', czyli buzia :) I już bardzo wyraźnie mówi 'chcę'. Rano mówi zawsze 'chcę cisiuś', ale tylko rano, w ciągu dnia raczej się bez słowa rzuca na wyżej wymienionego ;)


6 komentarzy:

  1. dazia :) ślicznie to wymyśliła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tosia mówi! Wow!
    Bułka głównie "Da to" i parę pomniejszych. Chyba też muszę zapisać bo zapomnę przepadnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 95% jej gadania to jest dadadadadadadada dzidzizizizizizizi aaaaaa ;) Czasem czymś błyśnie ;)Ja zapisuję, będzie pamiątka ;)

      Usuń
  3. Zapraszam na konkurs !!!!
    http://kasiulekkochany.blogspot.com/2013/04/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, ja zawsze jestem w szoku jak piszesz, ile Tosia juz mówi :) To jednak prawda, ze dziewczyny mówią szybciej od chłopaków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale z niej księżniczka :D i jeszcze jak pięknie mówi :D
    Ciocia pęka z dumy :D

    OdpowiedzUsuń