Tak! W końcu glizda załapała i pije przez słomkę!
Od grudnia próbowałam. Ale nie na siłę, podsuwałam kubeczek, pokazywałam jak i dawałam jej. Aż do dziś gryzła słomki i śmiała się tylko. A dziś pociągnęła i pije :) Tak jej się spodobało, że wypiła cały kubeczek barszczu :)
Kubeczki ze słomką mamy dwa - ten na zdjęciu to Tum Tum, z kilkoma słomkami zapasowymi, kubek - kapek, po zdjęciu pokrywki mamy zwykły kubeczek z uszkiem, taki bardziej do domowego użytku. I jeszcze mamy większy, niekapiący bidonik z chowaną słomką Babydream, który będzie się nadawał na wyprawy na plac zabaw na przykład.
W ogóle zastawa dla Tosi nabrała imponujących rozmiarów ;) Niedługo wam ją całą pokażemy :)





Czyli krok do przodu...
OdpowiedzUsuńJak ją nauczyłaś? Mój Wojtek ledwo przez smoczek umie pić, boję się że słomki to z rok będę go uczyć :P
OdpowiedzUsuńZawsze robiłam tak, że pokazywałam, jak ja to robię po prostu. A dziś powiedziałam, że ma zassać tak jak cycusia i wiesz co, może to podziałało? Nic na siłę, nam to cztery miesiące zajęło ;)
Usuńsłomka w pyszczek dziecka i lekko dmuchnąć, załapie :)
UsuńW takim razie gratulacje! :D
OdpowiedzUsuńBrawo Tosia!!!
OdpowiedzUsuńja właśnie zastanawiam się, z czego nauczyć mojego szkraba pić. Umie sa z butelki, ale nie chciałabym mu długo podawać tak picia. Kubek niekapek, bidon ze słomką czy też zwykły kubeczek - o to jest pytanie.
OdpowiedzUsuńja postawiłam na różnorodność. Z butelki Tosia nigdy nie piła bo nie chciała, pije z niekapka, z bidonika z ustnikiem, z kubeczka (mamy doidy i zwykłe) i teraz przez słomkę.
UsuńMy używamy kubasa Safe Sippy 2 i mój roczny Synek nigdy nie używał niekapka odrazu pije z kubasa ze słomką ( od 3 miesięcy), a tym, że ustnik tego kubka jest twardy akurat, ale Kubek będę wychwalała pod niebiosa. Polecam
OdpowiedzUsuńNo i mamy Doidy Cup i zwykłe. Z wszystkich już umie sam pić bez rozlewania.
P.S. Dla mamuś w sytuacji awaryjnej KUBUŚ WATER czyli woda za z ustnikami niekapkami.
Pozdarwiam
http://projekt-mama-nie-idealna.blogspot.com/