jestem pewna, że szymon z chęcią by jej potowarzyszył :)
Nie ma to jak konkretny zawód:)
o tak...u nas też Synek uwielbia majsterkować /hahha w końcu mama inżynier:P/
genów się nie wybiera:)
Widać, że wie co robi ;)
:) sama przyjemność pogrzebać w takim kufrze :) może niebawem Tosia dorwie Twoją kosmetyczkę ;)
Oj jakby się tam Tymek dorwał :D To wiele by tam nie zostało - chyba, że w częściach pierwszych :)
Dziewczyna ma fach w ręku :)Zrobiłam jeszcze raz ten krem i tym razem dałam mężowi do spróbowania, powiedział, że jest podły i odmówił spożycia. Czyli entuzjazm dla niego nie rozkłada się tak równo jak myślałam.
Cwaniara. A jaką ma minę przy tym!moi synowie też najbardziej lubią przeglądać tablice matematyczne i podręcznik encyklopedyczny "Fizyka". Bardzo mnie to cieszy ;)
Może sama będzie kiedyś inżynierem :-)
jestem pewna, że szymon z chęcią by jej potowarzyszył :)
OdpowiedzUsuńNie ma to jak konkretny zawód:)
OdpowiedzUsuńo tak...u nas też Synek uwielbia majsterkować /hahha w końcu mama inżynier:P/
OdpowiedzUsuńgenów się nie wybiera:)
OdpowiedzUsuńWidać, że wie co robi ;)
OdpowiedzUsuń:) sama przyjemność pogrzebać w takim kufrze :)
OdpowiedzUsuńmoże niebawem Tosia dorwie Twoją kosmetyczkę ;)
Oj jakby się tam Tymek dorwał :D To wiele by tam nie zostało - chyba, że w częściach pierwszych :)
OdpowiedzUsuńDziewczyna ma fach w ręku :)
OdpowiedzUsuńZrobiłam jeszcze raz ten krem i tym razem dałam mężowi do spróbowania, powiedział, że jest podły i odmówił spożycia. Czyli entuzjazm dla niego nie rozkłada się tak równo jak myślałam.
Cwaniara. A jaką ma minę przy tym!
OdpowiedzUsuńmoi synowie też najbardziej lubią przeglądać tablice matematyczne i podręcznik encyklopedyczny "Fizyka". Bardzo mnie to cieszy ;)
Może sama będzie kiedyś inżynierem :-)
OdpowiedzUsuń