Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 1 stycznia 2013

Sylwestrowy kinderbal

Było fajnie! Tośka się super bawiła z trzyletnią córką znajomych, padła po 23, przespała fajerwerki i obudziła się przed pierwszą w nowym roku ;) Połobuzowała jeszcze do drugiej po czym padła nawet bez cycka a to się rzadko zdarza. Ja padłam razem z małą a mąż jeszcze poświętował trochę ;) Pobudka była o dziesiątej, a do domu wróciliśmy po noworocznym obiedzie na bremeńskiej starówce, było koło 18 ;)




Tak więc moi drodzy, można wyjść w Sylwestra z małym dzieckiem, można miło spędzić czas,  małe dziecko nie oznacza uwiązania w domu! :) Wystarczy znaleźć inną parę z małym dzieckiem ;)

5 komentarzy:

  1. Widać, że Tosi się podobało:)

    Zobaczymy jak to będzie u mnie w przyszłym roku:)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to niezłą mieliście imprezę :)!
    U nas niestety posucha na maluchy. W bliższej okolicy jest tylko Bułka bo rodzina obfitująca w dzieci mieszka ponad 400 km na zachód.

    OdpowiedzUsuń
  3. No to niezła impreza, nasza córa też o 23 padła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dokładnie, my tak rok temu zrobiliśmy :)
    Cieszę się, że zaczynasz się klimatyzować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. My też mieliśmy imprezę z maleństwem, oglądała fajerwerki i była zachwycona. A podobno dzieci boją się huku. :)

    OdpowiedzUsuń