poniedziałek, 14 stycznia 2013
Rozumnie
Tosia zmienia się teraz z dnia na dzień.
Mówi coraz więcej i coraz bardziej sensownie.
Przykłada telefon do ucha i mówi 'cejs' (cześć) lub 'alo' (halo)
Mówi 'bam' jak coś spadnie lub ona zaliczy glebę na pupę.
Ma swoje zdanie, szukając fotela dla niej pokazywaliśmy jej zdjęcia i jak jej się któryś podobał to zapytana czy jej się podoba mówiła dobitne TA! DA! I tak padło na Boba Budowniczego. Kto powiedział, że dziewczynka nie może mieć fotela z Bobem Budowniczym? ;)
Rozumie bardzo dużo już. Rano pytam się jej, gdzie są moje okulary, to się rozgląda, łazi po całym łóżku i szuka. Proszę żeby mi podała telefon, podaje.
Pisałam wam, że nie wkłada krążków na drążek. Ha. Wkłada. Wczoraj zaczęła. Na razie wychodzi jej co piąta próba, ale zawsze. :)
A dzisiaj szusowała po pokoju trzymając się krzesła i rypiąc niemiłosiernie panele nim. ;) Nie wiem czy 'przechodzi' roczek, ale nawet jeśli nie, to pewnie niedługo po ruszy w długą...
Tempo jej rozwoju jej teraz ponaddźwiękowe. Nie nadążam spisywać tego wszystkiego... Mam już w domu małą dziewczynkę, nie niemowlaka.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brawo Tosia! Zacznie pewnie chodzic szybciej niz Adas zaczal :)
OdpowiedzUsuńoj tak! Tosia to już duża dziewczynka :)
OdpowiedzUsuńBędę dupowłazem i napiszę, że Tosia mądra po mądrej mamusi :D
OdpowiedzUsuńlubię to ;p
UsuńAle fajnie, że niemowlak potrafi tak się zmienić :)
OdpowiedzUsuńA tak się martwiłaś, że nie chodzi, nie pełza itd... Tosia teraz wszystko nadrabia :)
OdpowiedzUsuńSłodkie dziecko :)
Mądra dziewczynka :)
OdpowiedzUsuńNominowałam Cię do zabawy Versatile Blogger Award. Więcej informacji znajdziesz na moim blogu :)http://zuziulek.blogspot.com/