Jak widać na załączonym obrazku mąż przyjechał i został od razu zagoniony do roboty :P Oto najnowszy nabytek, czekał na złożenie :) Sosnowa kołyska, na kółkach. Cudo ^^
Na KTG rekord - j e d e n skurcz :P Ale za to taki że łaaaał ;P
Śliczna i bardzo praktyczna - będziesz mogła ją ustawić na noc tuż przy swoim łóżku i głaskać swoje maleństwo. No widzę, że przygotowania pełną parą idą :)
Ojejku jaka ona jest śliczna ta kołyska:) Aż się łezka mi w oku kręci. Powodzenia
OdpowiedzUsuńŚliczna i bardzo praktyczna - będziesz mogła ją ustawić na noc tuż przy swoim łóżku i głaskać swoje maleństwo.
OdpowiedzUsuńNo widzę, że przygotowania pełną parą idą :)
Bardzi bardzo dobry wybor - kołyska to jeden z niewielu przedmiotów, których nie miałam, a żałuję :) Ok. 3-5 m-ca zastępowaliśmy hamakiem :D
OdpowiedzUsuńAcha, no i czekam na przemyślenia po "Kontinuum..." i "Bliskości..." :)