Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

czwartek, 26 stycznia 2012

Kołysanka dla nieznajomej







Jak widać na załączonym obrazku mąż przyjechał i został od razu zagoniony do roboty :P Oto najnowszy nabytek, czekał na złożenie  :) Sosnowa kołyska, na kółkach. Cudo ^^

Na KTG rekord - j e d e n  skurcz :P Ale za to taki że łaaaał ;P

3 komentarze:

  1. Ojejku jaka ona jest śliczna ta kołyska:) Aż się łezka mi w oku kręci. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna i bardzo praktyczna - będziesz mogła ją ustawić na noc tuż przy swoim łóżku i głaskać swoje maleństwo.
    No widzę, że przygotowania pełną parą idą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzi bardzo dobry wybor - kołyska to jeden z niewielu przedmiotów, których nie miałam, a żałuję :) Ok. 3-5 m-ca zastępowaliśmy hamakiem :D

    Acha, no i czekam na przemyślenia po "Kontinuum..." i "Bliskości..." :)

    OdpowiedzUsuń