Na pierwszy rzut oka widać, że Tosia to córka i wnuczka inżynierów. ;)
Od wczoraj każdy niezabezpieczony kontakt nie może czuć się bezpieczny, jeśli leży przy nim jakiś kabel, na przykład od lampy. Tosia chwyta wtyczkę i próbuje wsadzić ją do kontaktu. To kolejny level, wcześniej próbowała podłączać telefon i tablet do ładowarki.
W ramach naśladowania mamy jeszcze wrzucanie rzeczy zdjętych przed kąpielą do pralki.
Dziś wyszła dwójka lewa górna... Z jedzeniem nadal źle. ;/





Porządnisia skoro wrzuca pranie do pralki ;)
OdpowiedzUsuńTosia weszła na tryb wideo - odtwarza wszystko, co zarejestrują oczy :)
OdpowiedzUsuńJa się tylko cieszę, że mam kontakty wysoko i cieszę się, że nie kazałam przy remoncie ich mężowi obniżać. :)
OdpowiedzUsuńŻyczę powrotu apetytu.