Pięć zębów w natarciu, palce wiecznie w buzi, zbieranie wszystkiego z podłogi...
No to mamy pleśniawkę po raz pierwszy. Na razie i oby tylko tak na języku.Witamina C poszła w ruch we wszystkie trzy buzie domowe i na moje piersi.
Oby po kilku dniach witaminoterapii zniknęło, jak nie to czeka nas wycieczka do pediatry po nystatynę.





Nystatyna albo Aftin...
OdpowiedzUsuńU nas Nystatyna na niewiele się zdaje... :(
Polecam Aftin.
OdpowiedzUsuńnas ominęły pleśniawy na szczęście, ale tez słyszałam o afitnie :)
OdpowiedzUsuńNo właśnie chciałam powiedzieć, że można spróbować Aphtin :)
OdpowiedzUsuńmy się bardzio długo męczylismy z pleśniawkami także życzę wam by iu was przeszło lżej
OdpowiedzUsuńPaskudne pleśniawki. My męczyliśmy się z nimi dość długo. Stosowaliśmy wit. C Nystatynę i gencjanę tą samą co kiedyś stosowano do pępuszków tyle tylko że w roztworze wodnym. Trudno mi powiedzieć co właściwie podziałało
OdpowiedzUsuń