Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

wtorek, 26 marca 2013

Pleśniawka

Pięć zębów w natarciu, palce wiecznie w buzi, zbieranie wszystkiego z podłogi...

No to mamy pleśniawkę po raz pierwszy. Na razie i oby tylko tak na języku.Witamina C poszła w ruch we wszystkie trzy buzie domowe i na moje piersi.

Oby po kilku dniach witaminoterapii zniknęło, jak nie to czeka nas wycieczka do pediatry po nystatynę.

6 komentarzy:

  1. Nystatyna albo Aftin...
    U nas Nystatyna na niewiele się zdaje... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. nas ominęły pleśniawy na szczęście, ale tez słyszałam o afitnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie chciałam powiedzieć, że można spróbować Aphtin :)

    OdpowiedzUsuń
  4. my się bardzio długo męczylismy z pleśniawkami także życzę wam by iu was przeszło lżej

    OdpowiedzUsuń
  5. Paskudne pleśniawki. My męczyliśmy się z nimi dość długo. Stosowaliśmy wit. C Nystatynę i gencjanę tą samą co kiedyś stosowano do pępuszków tyle tylko że w roztworze wodnym. Trudno mi powiedzieć co właściwie podziałało

    OdpowiedzUsuń