Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

poniedziałek, 4 marca 2013

Karmienie po roku

No i stałam się matką-dziwaczką, matką-zbzikowaną ekstremistką, matką-co-uzależniła-swoje-dziecko-od-siebie-i-w-ogóle-będzie-karmić-do-osiemnastki.

Tosia ma rok i trzy tygodnie i nadal pije dużo, często i chętnie.Nadal bardzo potrzebuje piersi, szczególnie teraz jak intensywnie ząbkuje.

Oczywiście z wszystkich stron słyszę 'za długo już', 'za mało je', 'dobrze wygląda jak na tak mało jedzące dziecko' (no bo moje mleko to już woda bez wartości, nie zapominajcie, i ono się do jedzenia nie zalicza a jedynie do perwersyjnych przyjemności matki).


Na szczęście znalazłam sobie fajną ginekolożkę (poznaniankom polecam dr Karolina Chmaj-Wierzchowska) , kiedy usłyszała, że karmię rok, spytała tylko w tonie i celu informacyjnym, czy zamierzam nadal karmić, odpowiedziałam, że tak, no i tyle. Cała reszta rozmowy odbyła się z uwzględnieniem tego, że karmię i karmić na razie będę. Dla mnie to ważne, bo często słyszę, że ginekolodzy nie dość że nie wspierają karmienia to wręcz się dziwią i każą odstawiać, jak trwa 'za długo'.

Tosi pediatra też tak podchodzi, że dziecko je jak potrzebuje, nie zmuszać do niczego, bo dziecko samo wie, ile i czego potrzebuje. Tu w Niemczech podchodzą do tego tak, że do roku to należy a potem jak kto chce.

9 komentarzy:

  1. Nie przejmuj się. Ja karmiłam 15 miesięcy, a pewnie karmiłabym dłużej, gdyby nie to, że Helenka straciła zainteresowanie i sama się odstawiła. Korzyści jest mnóstwo. Bardzo ważne w tym okresie jest to, aby zakończyć karmienie w nocy, bo brzuszek rocznego dziecka powinien mieć zasłużony odpoczynek. Nocne karmienia dodatkowo zakłócają apetyt córki w trakcie dnia. Powodzenia i pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też dalej karmię, co prawda odciągam pokarm a nie bezpośrednio z piersi ale nie wyobrażam sobie na tą chwilę przestać podawać moje mleko. Szczególnie, że gdy Anti mało je to jedyny "ratunek". U nas stuknął rok i tydzień dokładnie.. chciałabym dać radę jeszcze z pół roku zobaczymy czy będzie nam dane i Synkowi będzie smakować. Pozdrawiam serdecznie i życzę smacznego cycusiania Tosi jak długo będzie potrzebowała :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja karmiłam 15 miesięcy i żaden to dla mnie wyczyn godny chwały, ani powód do mieszania sie innych ludzi :P
    Jesli TY czujesz sie z tego powodu dumna to obnoś się z tym, a ci, którym to nie pasuje niech na sam widok Twojej dumy chowają głowę w piasek.
    I nic nikomu do tego ile karmisz.

    OdpowiedzUsuń
  4. No i fajnie :) mój ginekolog nic nie ma do mojego karmienia na szczęście, chętnie daje recepty na tabsy przy karmieniu :) a pediatra też zachwala :)

    OdpowiedzUsuń
  5. moja ginka też z tych fajnych :-). Przy problemach dała mi numer do poradczyni laktacyjnej co "mleko wyciśnie nawet z 80-letniej staruszki" :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja przyklaskuję i zycze dalszej mlecznej przygody!

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, karm tak długo, jak długo Tosia będzie chciała :D

    OdpowiedzUsuń