Byliśmy z Tosią u lekarza i nie ma pleśniawki a wirusa jamy ustnej. Postępowanie takie, jak przy pleśniawce, tylko diagnoza inna. No i się wyjaśniły Tosi nastroje, bo to może nieźle boleć...
A tak w ogóle to wesołych świąt! ;) Żeby wiosna przyszła w końcu.
Kupiliśmy Tosi na zająca zabawki kąpielowe i do tego sama sobie wybrała w sklepie księżniczkową piłeczkę (czytaj: porwałą z kosza i nie chciała oddać ;)).
A ja sobie na zająca kupiłam 3 metry materiałów i będę szyyyć. ;)





Alleluja dziś śpiewamy,
OdpowiedzUsuńBogu cześć i chwałę dajmy,
Bo zmartwychwstał nasz Zbawiciel,
Tego świata Odkupiciel.
Zdrowia, radości i powodzenia
To są najszczersze moje życzenia.
szyj, szyj kobieto i szybko nam pokaż co tam uszyłaś:)
OdpowiedzUsuń